Wczoraj ukończyła 101 lat. Nie opuszcza jej poczucie humoru i dobra pamięć - foto
Kazimiera Gryłka, mieszkanka Domu Pomocy Społecznej Dom Nauczyciela w Bielsku-Białej, obchodziła wczoraj 101. urodziny. W okolicznościowym spotkaniu, które odbyło się w altanie, uczestniczyli licznie przybyła rodzina jubilatki, mieszkańcy DPS oraz przedstawiciele Rady Miejskiej Bielska-Białej.
Kazimiera Gryłka urodziła się 11 sierpnia 1920 w Mikuszowicach Śląskich. Była drugim dzieckiem z ośmiorga rodzeństwa. Całe życie mieszkała i pracowała w Bielsku-Białej. Nigdy nie wyszła za mąż i nie miała dzieci, ale zawsze otoczona była rodziną i bliskimi osobami.
Pracowała jako księgowa w dawnych zakładach Eltech w Bielsku-Białej. W latach 1980-2010 udzielała się jako wolontariuszka w zespole charytatywnym przy katedrze św. Mikołaja, pomagając osobom bezdomnym, poszukującym pracy oraz starszym, wydawała posiłki przygotowywane przez Miejski Ośrodek Pomocy Społecznej.
W 1995 roku Kazimiera Gryłka otrzymała od organizatorów oficjalne podziękowanie za pomoc w pracy charytatywnej na rzecz ludzi bezdomnych w ramach współpracy Caritas diecezjalnej z MOPS. W latach 2000-2005 jako wolontariuszka odwiedzała również mieszkańców przebywających w DPS Dom Nauczyciela, a w 2010 w wieku 90 lat zamieszkała w nim sama. Do dzisiaj nie opuszcza jej poczucie humoru i dobra pamięć.
Wczoraj z okazji 101. rocznicy urodzin w imieniu bielskiego samorządu gratulacje i życzenia złożyły jubilatce wiceprzewodnicząca Rady Miejskiej Dorota Piegzik-Izydorczyk oraz dyrektor biura rady Danuta Brejdak.
bb
Na zdjęciu: Kazimiera Gryłka, fot. Urząd Miejski w Bielsku-Białej

Oceń artykuł:
59 0Komentarze 6
Wojna i nerwy ze trzeba babci dac zjeśc i napewno by dawno umarła w takich obrzydliwych warunkach

Klauzula informacyjna ›