Wczoraj po południu dyżurny I komisariatu odebrał zgłoszenie od rodziny 14-latka, który w poniedziałek został napadnięty w rejonie popularnych bielskich bulwarów. Według zgłoszenia, sprawca napaści miał właśnie spacerować po osiedlu Złote Łany. Na miejsce zostali skierowani mundurowi, którzy wylegitymowali wskazanego mężczyznę.

Po sprawdzeniu w policyjnej bazie danych okazało się, że mężczyzna jest poszukiwany czterema listami gończymi, ponieważ ma do odbycia karę 4,5 roku pozbawienia wolności. Policjanci ustalili, że w poniedziałek w rejonie Bulwarów Straceńskich do 14-latka podszedł zatrzymany przez nich mężczyzna i działając z tylko sobie znanych pobudek, po krótkiej rozmowie uderzył go w twarz.

Wówczas sprawca zdołał uciec zanim na miejsce dotarli policjanci. We wtorek nastolatek, będąc ze swoją rodziną w innej części miasta, rozpoznał napastnika z dnia poprzedniego. Wezwano policję. Mężczyzna został zatrzymany i doprowadzony do zakładu karnego. Policjanci ustalają teraz dokładne przyczyny i okoliczności napaści na nastolatka.

bb