Ostro o ministrze z Bielska-Białej. Grzegorz Puda wyzywany od najgorszych FILM
Chyba żaden inny minister nie spotyka się z tak ostrymi publicznymi reakcjami i wypowiedziami na swój temat, jak szef resortu rolnictwa. Gdy Grzegorz Puda, b. bielski radny, obejmował stery ministerstwa, przywitano go słomą, gnojówką i racami. Teraz został dosłownie zwyzywany przez lidera Agrounii Michała Kołodziejczaka.
Rolnicy z Agrounii rozpoczęli protest, skarżąc się na trudną sytuację w branży. Liderowi tej organizacji puściły nerwy, gdy został zagadnięty przez pracownicę TVP Info o propozycję wyłożenia 200 mln zł na pomoc rolnikom, którzy ponieśli straty w związku z afrykańskim pomorem świń.
Bielski polityk PiS miał na pieńku z rolnikami jeszcze… zanim objął urząd. Ci oburzali się na powołanie na stanowisko ministra osoby, która z rolnictwem nie ma nic wspólnego. W dniu jego zaprzysiężenia 6 października ub. roku zatarasowano słomą drzwi do ministerstwa, odpalono race i grożono, że ulicami spłynie gnojówka. Niedługo później na ogrodzeniu posesji ministra zawieszono transparent z hasłem „Tutaj mieszka Grzegorz Puda zdrajca polskiej wsi”.
Grzegorz Puda jest aktywny w mediach społecznościowych, ale ataków na siebie nie komentuje. Portal bielsko.biala.pl opublikuje w najbliższym czasie wywiad z ministrem, w którym odniesie się do problemów, jakie napotyka w pracy w rządzie Mateusza Morawieckiego.
Uwaga, film zawiera wulgaryzmy!
MK
Foto: Facebook ministra Grzegorza Pudy
Oceń artykuł:
155 26Komentarze 43
Hmmmm, bardzo ciekawe, bo 7 dni x 24 godziny = 168. Jak na takim poziomie matematyki stoi nasze rolnictwo, to ja dziękuję :D
A statystyki jasno pokazują, że poziom biedy rośnie szybko. Będzie coraz szybciej, bo gospodarka jest w coraz gorszym stanie. Ale propaganda TVP zlasowała Ci mózg.
Woda na młyn dla hejterów.

Klauzula informacyjna ›