Minęło ponad pół roku odkąd odeszła od nas Maria Koterbska-Frankl, pozostawiając po sobie znakomite piosenki. "Karuzela", "Augustowskie noce", "Parasolki" i wiele innych ponadczasowych hitów nucimy do dziś. Po Jej śmierci pojawił się pomysł upamiętnienia zmarłej poprzez postawienie ławeczki przed Teatrem Polskim, gdzie w roku 2014 odbył się wielki jubileuszowy koncert z okazji 90. urodzin artystki. Niestety, ławeczka do dziś przed teatrem się nie pojawiła. Czy władze miasta zapomniały o projekcie?

Królowa swingu i wielka dama polskiej piosenki była od 1994 roku honorową obywatelką Bielska-Białej, co zresztą często podkreślała. Duma panią Marię z powodu bycia bielszczanką rozpierała. Piosenkarka bardzo kochała swoje miasto i pomimo wielu kuszących propozycji nigdy stąd nie wyjechała. Podkreślała, że na każdym kroku spotyka się z uśmiechem i ogromną serdecznością bielszczan mijających ją na ulicach. Szczególną przyjemność i moc wzruszeń dawały Jej chwile, kiedy słyszała swoje piosenki w wykonaniu młodych i dobrze zapowiadających się artystów.

W porozumieniu z władzami Augustowa

Maria Koterbska mieszkała przy ul. Stefanii Sempołowskiej w Białej. Po jej śmierci pojawił się pomysł upamiętnienia zmarłej poprzez postawienie ławeczki przed Teatrem Polskim w Bielsku-Białej, gdzie odbył się w 2014 roku wielki jubileuszowy koncert z okazji 90. urodzin artystki. Niestety, ławeczka, przy której mógłby zatrzymać się miłośnik Jej muzyki do dziś przed teatrem się nie pojawiła.

- Powstanie ławeczki poświęconej pamięci Marii Koterbskiej jest aktualne. Chcemy to jednak zrobić w porozumieniu z władzami Augustowa, które planują upamiętnić artystkę w podobny sposób. Trwają rozmowy w tej sprawie - powiedział portalowi Tomasz Ficoń, rzecznik prasowy Urzędu Miejskiego w Bielsku-Białej. Przedstawiciele Augustowa rozsławionego w Polsce dzięki piosence "Augustowskie noce" i Wrocławia, przez który mkną słynne niebieskie tramwaje, wyśpiewane we "Wrocławskiej piosence", zapowiedzieli uhonorowanie artystki jeszcze w styczniu br. podczas uroczystości pogrzebowych.

- Jeśli chodzi o już podjęte inicjatywy, to przede wszystkim imię Marii Koterbskiej otrzymało Bielskie Centrum Kultury. Dodatkowo kawiarnia funkcjonująca w BCK nosi nazwę "Caffe Maria" - dodaje rzecznik, wspomninając również o koncertach piosenek znanych z Jej repertuaru.

Z funkcją “czegoś w rodzaju zegara”

Jak dotąd, nie zrealizowano także zapowiedzi nadania Jej imienia rondu w ciągu ul. PCK, w pobliżu rodzinnego domu piosenkarki. Pani Maria obchodziłaby urodziny 13 lipca i ów szczególny i symboliczny dzień mógł być dobrą okazją do takiej uroczystości.

Na ciekawy pomysł dotyczący upamiętnienia Marii Koterbskiej-Frankl wpadł Wacław Bachman wraz z Agnieszką Szczygielską. Mowa o koncepcie artystycznej instalacji interaktywnej w postaci karuzeli z funkcją "czegoś w rodzaju zegara". - Proponuję, aby karuzela zlokalizowana była koniecznie w Białej - mówi Wacław Bachman. Najlepiej na zapowiadanym rondzie im. Marii Koterbskiej lub w jego okolicach.

W czerwcu przedstawiciele Urzędu Miejskiego w Bielsku-Białej uczestniczyli w uroczystym odsłonięciu pomnika Bohdana Smolenia w Poznaniu. Satyryk znany i uznany nie tylko w środowisku kabaretowym został uhonorowany w mieście, gdzie spędził wiele lat swojego życia, choć urodził się i wychowywał w Bielsku-Białej. U nas artysty jednak nie upamiętniono.

- W tym momencie nie mamy w planach upamiętniania innych bielskich artystów, ale nie wykluczamy takiej możliwości - informuje Tomasz Ficoń.

Małgorzata Irena Skórska

Foto: Mariusz Rodziewicz