Sukcesem zakończyły się poszukiwania luksusowego BMW Xdrive, który skradziony został kilka dni temu w bielskich Komorowicach. Dzięki osobistemu zaangażowaniu właściciela auta policjanci odnaleźli samochód w odległym Aleksandrowie Kujawskim. Mundurowi wkroczyli w ostatniej chwili, gdyż pojazd miał już częściowo zdemontowane elementy nadwozia i wyposażenia.

21 lipca jeden z mieszkańców bielskich Komorowic zawiadomił o kradzieży sprzed swojego domu luksusowego samochodu marki BMW Xdrive. Według informacji przekazanych przez jego właściciela, do kradzieży doszło kilka godzin wcześniej, a pojazd wraz ze znajdującym się w nim wyposażeniem warty był blisko 153 tys. zł.

Na miejsce zostali skierowani stróże prawa z KMP w Bielsku-Białej i IV komisariatu. Policjanci ustalili, że skradzione bmw znajduje się na terenie Aleksandrowa Kujawskiego. Bielscy śledczy skontaktowali się z tamtejszą Komendą Powiatową Policji i stróże prawa jeszcze tego samego dnia odnaleźli skradziony samochód oraz zatrzymali mającego związek z kradzieżą 39-letniego mieszkańca tego miasta. Mundurowi wkroczyli w ostatniej chwili, gdyż pojazd miał już częściowo zdemontowane elementy nadwozia i wyposażenia.

Mieszkaniec Aleksandrowa Kujawskiego został doprowadzony do prokuratury, gdzie usłyszał zarzut. Za pomoc w ukryciu skradzionego pojazdu grozi mu nawet pięć lat więzienia. Prokurator objął go policyjnym dozorem, zakazał opuszczania kraju i zastosował poręczenie majątkowe. Postępowanie w sprawie kradzieży prowadzi wydział kryminalny bielskiej komendy.

bb