Pracownica pobliskiego sklepu zauważyła, jak do jednego z mieszkań włamuje się kobieta. O swoich spostrzeżeniach natychmiast powiadomiła policję, która skierowała na miejsce patrol wraz z przewodnikiem psa tropiącego. Okazało się, że sprawczyni zabrała z cudzego mieszkania tylko jeden przedmiot.

Do zdarzenia doszło w sobotę przed południem w budynku przy ul. Karpackiej w Bielsku-Białej. Do jednego z mieszkań podeszła młoda kobieta, rozbiła szybę w oknie, przez które weszła do wewnątrz. Po chwili wyszła razem ze skradzioną z mieszkania fajką wodną.

Całe zdarzenie zaobserwowała pracownica pobliskiego sklepu, która natychmiast zawiadomiła Policję i poszła w ślad za sprawczynią włamania, informując, gdzie aktualnie się znajdują. Na miejsce zostali skierowani stróże prawa z bielskiej dwójki oraz przewodnik policyjnego psa tropiącego. Zatrzymali oni wskazaną przez świadka kobietę oraz odzyskali skradzione mienie.

22-latka została doprowadzona do komisariatu, gdzie usłyszała zarzut kradzieży z włamaniem. Za to przestępstwo grozi kara nawet 10 lat więzienia.

bb