Brutalne pobicie 73-latka na bielskim osiedlu. Oprawcom pomagała kobieta
Dwaj mężczyźni, którym pomagała kobieta dotkliwie pobili i okradli 73-latka na jednym z bielskich osiedli mieszkaniowych. Pokrzywdzony nie znał tożsamości swoich oprawców, ale widywał ich okazjonalnie na osiedlu. Według informacji śledczych, cała trójka miała prowadzić włóczęgowski tryb życia. Poszukiwania podejrzanych trwały prawie trzy miesiące.
Do rozboju doszło 14 marca na jednym z bielskich osiedli. Dzielnicowy z II komisariatu został zaalarmowany przez kobietę mieszkającą poza Bielskiem-Białą, która nie mogła dodzwonić się do swojego 73-letniego ojca. Mundurowy pojechał pod wskazany adres, gdzie zastał pobitego i zakrwawionego mężczyznę.
Na miejsce wezwano pogotowie, które zabrało mężczyznę do szpitala, gdzie pozostał na obserwacji. Według wstępnych ustaleń policjantów, mężczyzna został dotkliwie pobity i doznał poważnych obrażeń. Szybko okazało się, że sprawcy pobicia zrabowali z mieszkania 73-latka rzeczy osobiste oraz 1800 zł. Pokrzywdzony nie znał tożsamości swoich oprawców, jednak widywał ich okazjonalnie na osiedlu. Policyjni technicy wykonali oględziny kryminalistyczne i zabezpieczyli ślady, a kryminalni z bielskiej „dwójki” rozpoczęli poszukiwania sprawców rozboju.
W wyniku śledztwa nadzorowanego przez bielską prokuraturę policjanci ustalili, że podejrzewani o to przestępstwo to dwaj bielszczanie w wieku 33 i 34 lata oraz ich znajoma. Cała trójka, według informacji śledczych, miała prowadzić włóczęgowski tryb życia, a ich miejsca pobytu były nieznane. Rozpoczęły się ich poszukiwania. Na początku czerwca kryminalni ustalili, gdzie ukrywają się podejrzewani o rozbój mężczyźni. Obaj zostali zatrzymani 10 czerwca w jednym z mieszkań przy ul, Karpackiej. Zostali doprowadzeni do prokuratury, gdzie usłyszeli zarzuty rozboju, a sąd na wniosek śledczych aresztował ich na trzy miesiące.
Okazało się, że ich wspólniczką była 40-letnia bielszczanka, która niedługo po dokonaniu rozboju została zatrzymana i doprowadzona do zakładu karnego, ponieważ ukrywała się przed sądem w związku z zasadzonym za inne występki wyrokiem pozbawienia wolności. Po doprowadzeniu z zakładu karnego do bielskiej prokuratury, również usłyszała zarzut rozboju. Teraz cała trójka może spędzić za kratami nawet 12 lat.
bb
Oceń artykuł:
71 0Komentarze 16
Zabijanie płodu do zabijanie rozwijajacego sie człowieka.
Tyle sie mowi o prawach czlowieka, tolerancji i szacunku, ale podstawowa wartosc dla czlowieka jest jedna - zycie.

Klauzula informacyjna ›