Trzy nowe ronda turbinowe w Bielsku-Białej. Wielu kierowców się ich boi, ale niesłusznie - foto
Wraz z końcem rozbudowy ul. Cieszyńskiej Miejski Zarząd Dróg oddaje do użytku trzy ronda turbinowe, czyli zaprojektowane w taki sposób, aby potoki ruchu pasa wewnętrznego i zewnętrznego się nie przecinały. Zasada ta pozwala korzystać z ronda w maksymalnie bezpieczny, wręcz bezkolizyjny sposób. Obecnie w Bielsku-Białej z powodzeniem funkcjonuje siedem tego typu skrzyżowań.
Nowe ronda na ul. Cieszyńskiej to skrzyżowania z ulicami Jaworzańską, Wapienicką i Szarotki (Niemena). Obecnie można już korzystać z w pełni funkcjonującego jako rondo turbinowe skrzyżowania z ul. Jaworzańską. Obecnie w Bielsku-Białej z powodzeniem funkcjonuje siedem tego typu skrzyżowań.
Największym i najruchliwszym jest Hulanka. Pozostałe to połączenie Wyzwolenia z Kryształową, na ul. Piekarskiej, dwa w ciągu ul. Wałowej przy przebudowanym układzie drogowym w okolicach Galerii Sfera oraz dwa na ciągu ul. PCK. W Polsce ronda turbinowe budowane są od siedmiu lat. Egzamin z bezpieczeństwa zdają na co dzień w wielu miastach, poprawiając bezpieczeństwo i płynność ruchu.
Uruchamiając w mieście nowe ronda typu turbina, MZD postanowił przybliżyć bielszczanom ideę tego typu skrzyżowań i przypomnieć zasady bezpiecznego z nich korzystania. Rondo turbinowe nie jest skrzyżowaniem skomplikowanym. Trzeba tylko pamiętać o podstawowej zasadzie. Decyzję o zajęciu odpowiedniego pasa ruchu kierowca musi podjąć zanim wjedzie na skrzyżowanie. Pas, który zajmie, dalej „wyprowadzi” go w żądanym kierunku. To powoduje, że rondo turbinowe staje się praktycznie bezkolizyjne.
Na rondzie turbinowym każdy pas ruchu jest oznaczony znakami poziomymi, a ponadto przed skrzyżowaniem znakami pionowymi. Szczególnie znaki poziome ułatwiają jazdę, a kierowca powinien zwracać baczną uwagę, aby nie przecinać ciągłych linii. Dopiero, gdy linia ciągła przejdzie w przerywaną, można zmienić pas ruchu.
Oceń artykuł:
56 10Komentarze 28
Ukończona robotnicy łażą jak chcą kładą asfalt, pełno auto betoniarek i samochodów budowy, żenada. Zrobiono to tylko po to aby zapłacić wykonawcy a roboty potrwają pewnie jeszcze do końca roku
Do drogi należy się przygotować przed wyjazdem. W trakcie, czytać znaki i drogowskazy (na samym rondzie nic więcej się nie dowiesz.
A jeśli już nie znasz drogi to jedziesz jak cię znaki i droga prowadzi, zatrzymujesz się na jakimś parkingu i ogarniasz problem na spokojnie.
Włączanie prawego kierunkowskazu na zjazd z ronda tak naprawdę niewiele daje tym najbardziej zainteresowanym, bo go zazwyczaj i tak nie widzą!
Więcej by wniosła (zaakceptowana i przyjęta przez wszystkich) zasada, że poruszający się po rondzie ma włączony lewy kierunkowskaz! A jeśli lewy gaśnie i zapala się prawy, oznacza iż kierowca rondo będzie opuszczać!!
Przemyślcie to zanim zaczniecie protestować i na mnie psioczyć. Tu chodzi o nasze bezpieczeństwo i wygodę.
Śnieg, mówisz, widziałeś? I środek zimy? Mhm, no to grubo było...
„Na KAŻDYM rondzie można zawrócić i to bardzo wygodnie” — nie masz racji, wjeżdżając od bocznej ulicy na rondo turbinowe jak pokazane na powyższym zdjęciu (szkoda, że jeszcze bez turbinowych linii) aby zawrócić musiałbyś już na rondzie zmienić pas ruchu, a podstawową zasadą korzystania z ronda turbinowego jest zajmowanie odpowiedniego pasa ruchu jeszcze przed wjazdem i nie zmienianie go aż do zjazdu z ronda.
@Daniel, o które konkretnie rondo pytasz?
Tak ogólnie, to na rondach turbinowych nie zawsze można zawracać, na takich z nieokrągłą wyspą z wcięciami przeważnie tylko jadąc główną ulicą (gdy wjeżdżasz od wcięcia), czyli na tym ze zdjęcia Cieszyńską. To ma sens, po co na rondzie miałby zawracać ktoś z Wapienickiej na Wapienicką?
A zawracając główną (np. jadąc Cieszyńską od Bielska znowu do Bielska) wjeżdżasz na lewy pas tak, jakbyś chciał skręcić w lewo (na Wapienicką), pas ruchu prowadzi Cię na ten zjazd, ale gdy już tam jesteś, to nie zjeżdżasz (w Wapienicką), lecz dalej jedziesz tym pasem — już wtedy prawym, @dddd — bo to w tym momencie jest już ten sam pas, którym jadą też np. ci jadący prawym pasem Cieszyńskiej od Jaworza prosto.
PS. Ale sprawdź oznakowanie, bo a nuż taki manewr jest tam zakazany ;)

Klauzula informacyjna ›