Ciepła aura zachęca mieszkańców Bielska-Białej do częstszych spacerów. Chętniej też nasze miasto odwiedzają turyści. W weekendy tłumy korzystają z terenów zielonych okalających miasto. Nierzadko miejsca te odwiedzane są także w ciągu tygodnia. Niestety, wybierając się na Dębowiec w tygodniu, amator porannych spacerów może spotkać się z przykrą niespodzianką - zamkniętym parkingiem i stertą śmieci przy przepełnionych koszach na placu zabaw.

Zamknięty parking i przepełnione śmieciami kosze na placu zabaw pod schroniskiem na Dębowcu zdarzają się na tyle często, że zaniepokojony tym stanem rzeczy Czytelnik poprosił portal o interwencję. - Z racji wieku mogę sobie pozwolić na poranne spacery na Dębowiec. Przyjeżdżam więc rano ok. godz. 8.00 i niestety od wielu dni nie mogę zaparkować, ponieważ szlaban jest opuszczony. Na nim widnieje informacja o otwarciu parkingu w godzinach 7.00-21.00. Tymczasem zdarza się, że gdy schodzę z góry, nawet tuż przed godziną 9.00, parking nadal jest zamknięty.

Informacja została jeszcze z zimy

O sprawę zapytaliśmy w ZIAD, spółce miejskiej, która odpowiedzialna jest za tereny przy wyciągu. - Parking powinien być czynny w godzinach, kiedy my (pracownicy - przyp. red.) jesteśmy na miejscu. Obecna informacja o otwarciu parkingu pozostała jeszcze z zimy, więc trzeba to zmienić. Parking powinien być czynny od godz. 8.00 do 19.30, ale zgodnie z umową z KOMESem, będą zamykać parking zdalnie, aby mógł być czynny do 21.00 - tłumaczy Tomasz Pezda ze ZIAD.

Jak dowiedział się portal, parking może być otwierany przez KOMES już o 7.00. Dlaczego tak nie jest - zostanie wkrótce wyjaśnione. - Parking mógł być zamknięty także z powodu koszenia trawy. Wszystko po to, aby nie uszkodzić podczas koszenia zaparkowanych samochodów - wyjaśnia Tomasz Pezda.

Systematyczne sprzątanie i segregacja

Czytelnik przesłał redakcji zdjęcia koszy znajdujących się na placu zabaw przy schronisku na Dębowcu, które zostały zrobione w zeszłym i bieżącym tygodniu (w czwartek). Kosze nie są opróżnione. To słaba wizytówka tego reprezentacyjnego, jak czytamy w różnych przewodnikach, miejsca w Bielsku-Białej. Śmieci pozostają w koszach po weekendzie.

- Jest pracownik odpowiedzialny za czystość tego miejsca - przekonuje Tomasz Pezda. - Kosze opróżnione zostały przed weekendem przez pracowników wysłanych przeze mnie. Dzisiaj jest pracownik na górnej stacji, to pewnie zwiezie śmieci.

Wypadało by jednak posprzątać zaraz po weekendzie, kiedy jest tutaj największe obłożenie, a nie zostawiać śmieci do kolejnego weekendu. Przedstawiciel ZIAD zapewnił portal, że kosze będą opróżniane częściej. Dodatkowo weźmie pod uwagę zamówienie pojemników do selektywnej zbiórki odpadów.

Agnieszka Ściera-Pytel

Aktualizacja 29 czerwca godz. 20.00. Na placu zabaw pod schroniskiem na Dębowcu stanęły kosze do selektywnej zbiórki śmieci.