O tej pracowni nauczyciele mogli marzyć. Uczniów nie trzeba zachęcać do nauki
Projekt Regionalnego Ośrodka Doskonalenia Nauczycieli „WOM” w Bielsku-Białej zyskał przychylność władz wojewódzkich. Jako jeden z nielicznych w regionie otrzymał grant I edycji Marszałkowskiego Budżetu Obywatelskiego. Dzięki temu bielscy i okoliczni nauczyciele zyskają narzędzia, o których do tej pory mogli tylko pomarzyć. Zdaniem autorów projektu, uczniów nie trzeba zachęcać do nauki poprzez innowacyjne środki. Jego atrakcyjność polega przede wszystkim na nauce przez twórczą zabawę i pracę wyobraźnią.
190 tys. zł - tyle kosztowało wyposażenie pracowni aktywnej edukacji w Regionalnym Ośrodku Doskonalenia Nauczycieli w Bielsku-Białej. Dzięki temu nauczyciele uzyskali instrumenty umożliwiające innowacyjną edukację uczniów w trzech obszarach: fizyczno-technicznym, humanistyczno-artystycznym i matematyczno-informatycznym. Wczoraj odbyła się konferencja inaugurująca działalność pracowni.
- Pomysł zrodził się z chęci wypracowania innowacyjnych metod nauczania. Dzięki takim działaniom nauczyciel stanie się przewodnikiem, który poprzez pracę m.in. z obrazem i dźwiękiem będzie w stanie pobudzać wśród uczniów zdolność nieszablonowego myślenia. Zakupiony sprzęt z pewnością stworzy warunki do nowoczesnego nauczania - mówi Władysław Mąsior, dyrektor RODN „WOM” w Bielsku-Białej.
Dzięki funduszom z Marszałkowskiego Budżetu Obywatelskiego nauczyciele z całego subregionu południowego województwa śląskiego będą mogli korzystać z różnego sprzętu i innowacyjnych pomocy dydaktycznych. Wśród nich znajdziemy m.in. edukacyjne klocki, zestawy robotyczne i przyrządy laboratoryjne. Te i inne środki służyć mają motywowaniu uczniów do działania, co przełoży się na zdobycie przez nich konkretnych umiejętności. W ramach projektu Pracowni Aktywnej Edukacji odświeżono i umeblowano również pomieszczenia RODN oraz zamontowano sieć WIFI o najwyższych parametrach.
Zdaniem autorów projektu, uczniów nie trzeba będzie zbytnio zachęcać do nauki poprzez innowacyjne środki. Jego atrakcyjność polega przede wszystkim na nauce przez twórczą zabawę i pracę wyobraźnią. Nie zabraknie też efektownych eksperymentów. Nowo otwarta pracownia z założenia ma stać się miejscem organizacji zajęć warsztatowych oraz otwartych.
- Projekt jest innowacyjną odpowiedzią na potrzeby społeczności szkolnych, umożliwiającą realizację celów kształcenia wskazanych w podstawie programowej oraz rozwijającą kompetencje kluczowe - mówią pomysłodawcy Pracowni Aktywnej Edukacji.
Tekst i foto: AK
Oceń artykuł:
26 3Galeria:
Komentarze 9
Nauczyciele przyjdą, posiedzą, papierek do awansu jest, a potem wyśmieją bo i tak żadna szkoła nie da im warunków do wykorzystania wiedzy/umiejętności. A same dzieci,o ile będą miały okazję, wyjaśnią że czymś takim to bawili się dwa , trzy lata temu.
Co to ma niby sugerować? Dlaczego nie doskonali się prawników, lekarzy czy informatyków, a tylko naszą grupę zawodową?
Przynajmniej we własnym odbiorze.
Co nie ujmuje moim zdaniem temu projektowi. Inna sprawa, że takie inicjatywy powinien finansować mini sther.







Klauzula informacyjna ›