Kto jest winny ograniczania bezpośrednich połączeń kolejowych z Bielska-Białej do Warszawy? - pyta w interpelacji poseł Przemysław Koperski z Lewicy. Ministerstwo Infrastruktury odpowiada, że wszystkiemu winna jest strona słowacka, która po zatwierdzeniu planu rozkładu jazdy przystąpiła do modernizacji węzła kolejowego w Żylinie. Tym samym nie kursuje międzynarodowy pociąg IC „Kormoran”, który miał z Olsztyna przez Warszawę i Bielsko-Białą jechać na Słowację.

- Początkiem roku w wyniku decyzji polityków PiS mieszkańcy Bielska-Białej i regionu południowego województwa śląskiego stracili kilka istotnych połączeń kolejowych z centrum Polski. Spowodowało to znaczne ograniczenie możliwości przemieszczania się mieszkańców Podbeskidzia do większych miast kraju - interpeluje poseł Przemysław Koperski. Jako przykład podano IC „Oscypek”, który jeździł z Warszawy do Zakopanego przez Bielsko-Białą, ale nie został uwzględniony w nowym rozkładzie jazdy.

Spadek liczby chętnych do podróżowania

Kolejny przykład to EIC „Ondraszek”, który przestał kursować do Bielska-Białej w listopadzie 2020 roku ze względu na - jak podało Ministerstwo Infrastruktury - spadek liczby chętnych do podróżowania nim podczas pandemii. - Należy również zaznaczyć, że nie rozpoczęło się kursowanie międzynarodowego pociągu „Kormoran” z Olsztyna do Żyliny m.in. przez Bielsko-Białą, a miało to nastąpić planowo w grudniu 2020. Kolejnym problemem pozostaje fakt, że Bielsko-Biała oraz cały region w niedzielę po godz. 14:00 nie ma bezpośredniego połączenia z Warszawą, a następny bezpośredni pociąg odjeżdża dopiero następnego dnia rano - wylicza parlamentarzysta.

W dalszej części interpelacji Koperski pyta „dlaczego Ministerstwo Infrastruktury i podległe spółki podejmuje próby marginalizacji Bielska-Białej i wykluczenia transportowego mieszkańców Podbeskidzia m.in. poprzez likwidację połączeń kolejowych do Warszawy” oraz czy planuje się przywrócić zlikwidowane połączenia kolejowe bądź utworzy nowe na trasie Bielsko-Biała - Warszawa w drugim kwartale br. - Tylko taka decyzja pozwoli przywrócić standardy komunikacyjne mieszkańcom regionu obowiązujące w minionych latach - uważa poseł Przemysław Koperski.

Do pytań posła Lewicy odniósł się wiceminister Andrzej Bittel, który przypominał, że pociąg IC „Oscypek” kursował tymczasowo przez Bielsko-Białą ze względu na modernizację linii kolejowej nr 8. - Założone w projekcie rocznego rozkładu jazdy 2020/2021 bezpośrednie, codzienne połączenie Podbeskidzia z Warszawą, które miał zapewniać pociąg IC „Kormoran” relacji Żylina - Olsztyn, zostało odwołane poza wszelkim trybem postępowania przez stronę słowacką w okresie już po nadaniu projektu rocznego rozkładu jazdy z powodu całkowitej przebudowy węzła w Żylinie - odpowiada urzędnik.

Niedostateczna liczba bezpośrednich połączeń

- Na dalsze ograniczenie liczby pociągów na trasie Bielsko-Biała-Warszawa ma wpływ ograniczona przepustowość linii kolejowej nr 139 na odcinku Czechowice Dziedzice-Pszczyna. Prowadzone są tam przez PKP PLK prace modernizacyjne, które znacznie ograniczają przepustowość tej linii. W związku z tym została podjęta decyzja o likwidacji jednej pary pociągów EIP łączącej Bielsko-Białą z Warszawą - precyzuje wiceminister Bittel.

PKP zauważając niedostateczną liczbę bezpośrednich połączeń na trasie z Bielska-Białej do stolicy Polski w niedziele, od połowy marca uruchomiło nowe połączenia. Są to EIP 4540 odjeżdżający w niedzielę z Bielska Białej o godz. 14.00 w kierunku Warszawy Centralnej (przyjazd godz. 17.19) oraz IC „Daszyński” - pociąg całotygodniowy relacji Zwardoń - Warszawa Gdańska przez Bielsko-Białą (odjazd godz. 15.49, przyjazd do stolicy planowo o godz. 20.45). - W wakacyjnym rozkładzie jazdy utrzymano kursowanie tych pociągów - podkreśla urzędnik.

Bartłomiej Kawalec