250 zł miesięcznie za parkowanie w centrum? Dużo taniej jest na Rychlińskiego
Po poszerzeniu strefy płatnego parkowania o kolejne ulice w centrum Bielska-Białej nie będzie abonamentu parkingowego dla pracowników Urzędu Skarbowego i ZUS - zapowiedział wiceprezydent Piotr Kucia. Jego zdaniem, wprowadzenie takiego rozwiązania byłoby zaprzeczeniem idei tworzenia płatnych obszarów postoju. Niewykluczone, że podobny system abonamentowy zostanie wprowadzony na parkingu wielopoziomowym przy Bielskim Centrum Kultury.
Interpelację w sprawie wprowadzenia abonamentu parkingowego dla urzędników skierowali do władz Bielska-Białej dwaj radni klubu Wspólnie dla Bielska-Białej. Czytamy w niej, że pozostawienie samochodu w strefie płatnego parkowania będzie kosztowało ok. 250 zł miesięcznie. W obszarze strefy, która od 1 lipca zostanie poszerzona, znajdą się m.in. Urząd Skarbowy oraz Zakład Ubezpieczeń Społecznych, które zatrudniają setki pracowników. - Nakłonienie ich do regularnego korzystania z komunikacji miejskiej jest bardzo trudne - przekonują radni Rafał Ryplewicz i Maksymilian Pryga.
Wskaźnik napełnienia miejsc parkingowych
Do problemu odniósł się wiceprezydent Piotr Kucia. Urzędnik przypomniał, że zgodnie z przepisami, strefy płatnego parkowania tworzy się na obszarach charakteryzujących się znacznym deficytem miejsc postojowych w celu zwiększenia rotacji pojazdów i wprowadzenia preferencji dla transportu zbiorowego. - Funkcjonowanie sprawnej strefy jest jedynym skutecznym, sprawdzonym i stosowanym sposobem zaspakajania potrzeb parkingowych w centrum miast - tłumaczy wiceprezydent.
Analiza obecnego obszaru strefy płatnego parkowania wykazała, że w strefie potrzebne są zmiany, w tym poszerzenie jej obszaru. - Wskaźnik napełnienia miejsc parkingowych na wszystkich ulicach w badanym obszarze przekroczył wartości graniczne, czego konsekwencją są częste i jałowe przejazdy pojazdów w celu poszukiwania miejsc postojowych. Analiza wykazała liczne fakty parkowań długoczasowych oaz niezgodnych z przepisami - dodaje Piotr Kucia.
Strefę poszerzono o dwa obszary wytyczone ulicami Chopina, Listopadową i Frycza Modrzewskiego oraz 1 Maja, PCK, Broniewskiego, Dworkową i Dmowskiego, gdyż rejon ten znajduje się w ścisłej zabudowie śródmiejskiej, gdzie mieści się wiele obiektów użyteczności publicznej i instytucji. Z analizy wynika, że to na tych ulicach miało dochodzić do bardzo długich postojów pojazdów uniemożliwiających parkowanie innym kierowcom.
Parking dostępny dla wszystkich
Dlatego Urząd Miejski uznał, że propozycja radnych w sprawie wprowadzenia preferencyjnego abonamentu dla wszystkich pracujących w centrum jest niezasadna. - Takie rozwiązanie doprowadziłoby do sytuacji, w której te osoby parowałyby swoje pojazdy głównie w czasie wykonywanej pracy, co uniemożliwiłoby korzystanie z miejsc postojowych innym użytkownikom. Taki stan rzeczy byłby sprzeczny z celem ustawowym tworzenia stref płatnego parkowania.
Wiceprezydent Piotr Kucia zaprzecza, by pracownicy Urzędu Miejskiego w Bielsku-Białej posiadali dedykowany abonament na parking przy ul. Rychlińskiego. - Parking dostępny jest dla wszystkich kierowców. W ramach funkcjonowania istnieje możliwość nabycia abonamentu w cenie 50 zł na trzy miesiące. Z rozwiązania takiego korzystają mieszkańcy miasta, w tym także niektórzy urzędnicy - informuje urzędnik. Niewykluczone, że podobny system abonamentowy zostanie wprowadzony na parkingu wielopoziomowym przy Bielskim Centrum Kultury.
Bartłomiej Kawalec
Oceń artykuł:
19 15
Autor: Bartłomiej Kawalec
Dziennikarz portalu bielsko.biala.pl
Komentarze 51
Centrum Bielska to nie Warszawa i szybko się wyludni. Już teraz 33% Polaków woli robić zakupy przez internet. Pandemia zweryfikowała zarówno kwestię handlu jak i rozrywek.
Czy urzędów typu US, ZUS , nie dałoby się przenieść poza centrum?
Centrum się wyludni a sklepy wszystko za 4 zł po ulicy 11 Listopada pojawią się w następnych częściach miasta. Bielsko to małe miasto nie Warszawa gdzie w centrum jest co robić.
Pozdrawiam
Zasuwać na rowery hujnogi itp.
Jak ja jestem szczęśliwy że się z centrum wyprowadziłem ! Domek na obrzeżach cisza trawa ptaszki praca też poza centrum no miodzio poprostu
Pozdrawiam z Warszawy
Czy płacą? Ale kto? Pracownicy UM? Nie wiem. Pracownicy US i ZUS nie oczekują bezpłatnego parkowania. Jedynie rabatu na postój swoich aut w czasie kiedy są w pracy. To powinno dotyczyć każdego pracującego w pobliżu. Najpierw powstały tam ZUS i US, a dopiero potem SPP. Najlepszym rozwiązaniem byłoby przeniesienie tych instytucji poza centrum. Do siedziby z łatwym dojazdem i parkingiem dla każdego.

Klauzula informacyjna ›