W lipcu w Bielsku-Białej realizowane będą zdjęcia do kolejnej serii serialu „Wojenne dziewczyny”. Produkcja opowiadająca o latach okupacji hitlerowskiej widzianej z perspektywy trzech młodych Polek emitowana jest od 2017 roku na antenie TVP1 oraz na platformie Netflix.

Zdjęcia do serialu dotychczas realizowane były w Warszawie, Łodzi, Milanówku, Łęczycy, Piasecznie, Żyrardowie czy Lublinie. Twórcy serialu zauroczeni architekturą stolicy Podbeskidzia w najbliższych tygodniach realizować będą w naszym mieście ujęcia do kolejnej serii serialu. Wybór Bielska-Białej nie jest przypadkowy. Kluczową rolę odegrała historyczna zabudowa miejska i sprzyjające walory architektoniczne. Miasto będzie wspierać filmowców pod względem logistycznym.

Jak dowiedział się portal, nagrania do piątej serii serialu rozpoczną się w Bielsku-Białej na początku lipca i potrwają do połowy tego miesiąca. Realizacja scen z pewnością będzie wiązała się z utrudnieniami w ruchu komunikacyjnym w rejonie centrum miasta. Na kilku ulicach ustawione zostaną serialowe rekwizyty, wśród których nie może zabraknąć czołgów i innych pojazdów wojskowych.

- „Wojenne dziewczyny”, to opowieść o trudnych latach okupacji hitlerowskiej, widzianych z perspektywy trzech młodych Polek. - Marysia, Ewka i Irka to bardzo młode dziewczyny, które na progu dorosłego życia dostały od losu wojnę - jedną z najstraszliwszych, jakie nawiedziły ich kraj. Nie są jeszcze matkami, nie są też jeszcze żonami. Przygotowywane przez pierwsze dwadzieścia lat dzieciństwa i młodości do życia według standardów swego środowiska, nagle stanęły bezbronne wobec potężnych sił zła i ciemności - czytamy na stronie produkcji emitowanej w TVP1.

Reżyserem serialu jest Michał Rogalski, współtwórca m.in. „Czasu honoru”. W głównych rolach występują Aleksandra Pisula (Marysia - aktorka wyróżniona na Festiwalu Szkół Aktorskich w Łodzi), Marta Mazurek (Irka - nagrodzona Grand Prix w roku 2013 na FST w Łodzi) i Vanessa Aleksander (Ewa). Obok nich na ekranie zobaczymy m.in. Danutę Stenkę i Michała Czerneckiego.

bak

Foto: profil Facebook „Wojenne dziewczyny”