Nie będzie dodatkowego przejścia dla pieszych na ul. gen. Kustronia w rejonie skrzyżowania z Partyzantów - poinformował wiceprezydent Bielska-Białej Przemysław Kamiński. Powołując się na przepisy dodaje, że przekraczanie jezdni poza wyznaczonymi przejściami jest dopuszczalne. O wyznaczenie dodatkowego przejścia wnioskowało trzech radnych, którzy powoływali się na opinię mieszkańców okolicy.

W rejonie skrzyżowania ul. Partyzantów i gen. Kustronia w Bielsku-Białej trzeba wyznaczyć nowe przejście dla pieszych - domagają się mieszkańcy okolicy. - Dokonaliśmy wizji lokalnej i sporządziliśmy dokumentację fotograficzną zaistniałej sytuacji. Trudno nie podzielić opinii mieszkańców - pisze w interpelacji trzech radnych: Roman Matyja, Maksymilian Pryga oraz Szczepan Wojtasik.

Do interpelacji odniósł się wiceprezydent Przemysław Kamiński, który powołując się na stosowne przepisy przypomniał, że „przejścia w miastach należy wyznaczać w zasadzie tylko przez ulice układu podstawowego uznane za trasy z pierwszeństwem, do których nie zalicza się podmiotowa ulica”. - Przekraczanie jezdni poza wyznaczonymi przejściami jest dopuszczalne - dodaje urzędnik. Pieszy może przechodzić przez jezdnię, jeżeli odległość do najbliższego przejścia jest większa niż 100 m.

- Przywołany zapis jednoznacznie wskazuje, że przechodzenie przez jezdnię we wskazanym fragmencie ul. Kustronia jest dopuszczalne i zgodnie z obowiązującymi przepisami. Dodatkowo kierowca skręcając na drogę poprzeczną jest obowiązany ustąpić pierwszeństwa pierwszemu przechodzącemu przez jezdnię na skrzyżowaniu - wyjaśnia wiceprezydent Kamiński.

bak