Wybrali trzy najsmaczniejsze ciastka w Bielsku-Białej. Ciastka symbolu ciągle nie ma - foto
Za nami kolejna próba wyboru ciastka - symbolu Bielska-Białej. Finał konkursu, którego pomysłodawcą był bielski Gastronom, odbył się w hotelu Dębowiec. Jurorzy nie mogli zdecydować się na jedno ciastko, które będzie słodko rozsławiać nasze miasto. Przyznali trzy wyróżnienia, ale nie oznacza to, że taki produkt nie powstanie. Jego premiera odbędzie się prawdopodobnie z okazji Dni Bielska-Białej, które są planowane na przełom sierpnia i września br.
Do konkursu na najlepszą recepturę ciastka promującego Bielsko-Białą, który zorganizował bielski Urząd Miejski z okazji 70. rocznicy połączenia miast Bielska i Białej, zgłosiło się 24 uczestników - pracowni cukierniczych i restauracji z całego miasta oraz laureat konkursu w Zespole Szkół Gastronomicznych i Handlowych w Bielsku-Białej. Dostarczone przez uczestników słodkości oceniało 5-osobowe jury złożone z przedstawiciela Światowego Związku Stowarzyszeń Kucharzy, właściciela cukierni Pavlova z Lubonia pod Poznaniem Pawła Mieszałę, właściciela cukierni Alicja z Żywca Henryka Studenckiego, przedstawicielki Beskidzkiej Izby Rzemiosła i Przedsiębiorczości Agnieszki Miksy, nauczycielki przedmiotów zawodowych w Zespole Szkół Gastronomicznych i Handlowych Beaty Hojny oraz wiceprezydenta Adama Ruśniaka.
We wtorek na ogłoszeniu wyników w hotelu Dębowiec spotkali się wszyscy uczestnicy. Nagrody wręczał m.in. prezydent Jarosław Klimaszewski. Wyróżnienie pierwszego stopnia i nagroda pieniężna w wysokości 2 tys. zł trafiły do przedstawicielki firmy Hotel&Restauracja Wróblówka w Bielsku-Białej Bożeny Panek za ciastko składające się z biszkoptu kawowego i bezy orzechowej, połączonych masą krówkową z orzeźwiającym akcentem wiśniowej galaretki. Wyróżnienie drugiego stopnia i 1,5 tys. zł to nagroda za szarlotkę złożoną z ciasta, jabłek i bezy według starego rodzinnego przepisu, dostarczona i wykonana przez właścicielkę restauracji Maska w Bielsku-Białej Edytę Nachman. Wyróżnienie trzeciego stopnia i również ,5 tys. zł nagrody powędrowały do Tomasza Krawczyka z bielskiego Gastronoma za ciastko na bazie biszkoptu.
Po degustacji produktów dostarczonych przez uczestników konkursu powstał pomysł opracowania receptury i nazwy ciastka, które kojarzyłoby się z obu miastami i promowało je. - Wszystkie konkursowe propozycje były bardzo smaczne, zainspirowały nas do połączenia pewnych smaków, zrodziły w głowach nazwę - i wymyśliliśmy ciastko, które mogłoby być wyróżnikiem Bielska-Białej - takie nasze ciastko - mówi wiceprezydent Ruśniak.
Przewodniczący jury Paweł Mieszała zobowiązał się, że wspólnie z Zespołem Szkół Gastronomicznych i Handlowych przygotuje recepturę wspomnianego ciastka. Później przepis zostanie przekazany do Urzędu Miejskiego. Receptura będzie jawna, a miejscowi restauratorzy, cukiernicy - w szczególności ci, którzy startowali w konkursie - jako pierwsi będą mieli okazję z niej skorzystać i wykonać ciastko. Na wykonywany produkt będą musieli uzyskać certyfikat. Jednostką certyfikującą będzie właśnie bielski Gastronom. Dokument nie będzie nadawany raz na zawsze, punkty gastronomiczne będą zobowiązane do jego odnawiania raz w roku. Miasto zajmie się promocją ciastka oraz koordynacją procesu przygotowania jego receptury i rozpowszechniania przepisu.
Premiera ciastka odbędzie się prawdopodobnie z okazji Dni Bielska-Białej, które są planowane na przełom sierpnia i września br.
bb
Na zdjęciu tytułowym: laureaci konkursu - od prawej Edyta Nachman z restauracji Maska, Bożena Panek z Hotelu&Restauracji Wróblówka i Tomasz Krawczyk, uczeń ZSGiH, fot. Marek Klimek, Urząd Miejski w Bielsku-Białej
Oceń artykuł:
26 19Galeria:
Komentarze 12
Musi byc zadowolony ze jegovpomniki ciagle stoja. Za to co przykrywal przez tyle lat nie powinien byc szczegolnie wyrozniany
Kolory ciast mogą nawiązywać do herbów. Symbolem Białej to kulka z elementami zieleni a Bielska np. czerwieni, fajnie wyglądała ta posypka w cieście z Gastronoma.
Krem może być wielokolorowy, jak to niegdyś bywała rzeka Biała. ;-)
Nazwa ciastka może nawiązywać do bajek z Bielska. ma być to nowe ciastko, można poszaleć...







Klauzula informacyjna ›