„Pieniędzmi trzeba gospodarować oszczędniej”. Radny PiS przyjrzy się oświacie
Radny Janusz Buzek bierze na tapet gospodarowanie finansami placówek szkolnych prowadzonych przez miasto oraz aspekty organizacyjne Centrum Usług Wspólnych, przekształconego z Miejskiego Zarządu Oświaty. Radny złożył interpelacje, w których pyta o szczegółowe zestawienie kosztów utrzymania bielskich szkół i wspomnianego CUW. Czy są podstawy do posądzeń o niegospodarność?
Przed kilkoma dniami radny PiS złożył na ręce prezydenta Bielska-Białej nietypową interpelację, w której prosi o przedstawienie danych dotyczących finansów bielskich placówek szkolno-wychowawczych. Janusz Buzek pyta m.in. o liczbę uczniów oraz etatów nauczycielskich, wynagrodzenia belfrów, wysokość przyznanych subwencji oświatowych i inne koszty utrzymania bielskich szkół. Dane te mają dotyczyć roku 2020.
Zainteresowanie radnego wzbudziło również gospodarowanie środkami w Centrum Usług Wspólnych i dawnym Miejskim Zarządzie Oświaty. W tym przypadku jego pytania dotyczą kosztów utrzymania budynków, liczby zatrudnionych osób oraz ich średnich wynagrodzeń według rodzaju stanowisk pracy.
- To są bardzo ważne wskaźniki, szkół jest w Bielsku-Białej dużo, więc można je porównywać w aspekcie efektywnego wydatkowania pieniędzy. Monitorowanie wydatków jest szalenie potrzebne. Ponadto wydatki powinny być zestawiane z wynikami egzaminów. Nie ma co ukrywać, oświata to główne obciążenie budżetu, a dochody gmin spadają. Pieniędzmi trzeba gospodarować oszczędniej - tłumaczył radny Buzek w rozmowie z naszym portalem.
AK
Oceń artykuł:
27 75Komentarze 44
Panie Radny - tylko na tyle Pana stać?

Klauzula informacyjna ›