Hala wachlarzowa dawnej lokomotywowni na stacji Bielsko-Biała Główna spłonęła we wczorajszym pożarze przy ul. Trakcyjnej. Rok temu zawalił się fragment dachu zabytkowego obiektu. Właściciele bezskutecznie próbowali obiekt sprzedać lub wydzierżawić.

Dawna lokomotywownia znajduje się na terenie stacji Bielsko-Biała Główna przy ul. Trakcyjnej pomiędzy liniami do Cieszyna i Kalwarii. - Obiekt ten rozpoczął działalność w 1900 roku, a składały się nań hala wachlarzowa (spłonęła wczoraj - red.), hala prostokątna oraz szereg budynków pomocniczych i administracyjnych. Zabudowania zlokalizowano w środku tzw. trójkąta, czyli trzech odcinków toru, które umożliwiały obrót parowozu - czytamy na stronie kolejcieszyn.pl.

O wczorajszej akcji gaśniczej na terenie dawnej lokomotywowni pisaliśmy szczegółowo w artykule Duży pożar w centrum Bielska-Białej. Płonie magazyn PKP Cargo ZDJĘCIA.

- Funkcjonujący w strukturach PKP Cargo specjalistyczny warsztat naprawy żurawi kolejowych zakończył pracę z dniem 1 kwietnia 2011 roku. Po likwidacji warsztatów obiekty lokomotywowni opustoszały i nie były wykorzystywane w jakikolwiek sposób, a ich właściciel Polskie Koleje Państwowe S.A. oprócz bieżącego dozoru nie zabezpieczał ich w jakikolwiek sposób.

Rok temu częściowo zawalił się dach hali wachlarzowej. Jak informują miłośnicy kolei Śląska Cieszyńskiego, właściciel podejmowali kroki w celu sprzedaży terenu lokomotywowni i zabudowań, ale ze względu na brak możliwości dojazdu ofertą nie zainteresowali się potencjalni nabywcy.

bak