Niedopałki papierosów oraz zużyte i porzucone w niemal każdym dostępnym miejscu gumy do żucia to plaga bielskich ulic - uważają radni klubu Wspólnie dla Bielska-Białej, którzy zwrócili się do prezydenta Jarosława Klimaszewskiego o przeprowadzenie prac porządkowych w centrum miasta.

- W związku z informacjami otrzymanymi od mieszkańców i pozyskanymi w wyniku przeprowadzonej wizji lokalnej zwracamy się z wnioskiem o przeprowadzenie prac porządkowych centrum Bielska-Białej - piszą radni Karol Markowski, Dariusz Michasiów, Roman Matyja, Szczepan Wojtasik i Maksymilian Pryga. Ich zdaniem, plagą naszych ulic są niedopałki papierosów i ponaklejane w niemal każdym dostępnym miejscu gumy do żucia, które szpecą i są niebezpieczne dla zwierząt.

- W okolicach niemal każdego kosza na śmieci lub ławki można znaleźć mnóstwo zużytych gum do życia. Niestety, są jeszcze ludzie, którzy nie mają do końca ugruntowanej wrażliwości na sprawy społeczne i nie czują odpowiedzialności za dobro, jakim jest przestrzeń publiczna - czytamy.

Radni wnoszą, by ulice wysprzątała spółka SUEZ, która dysponuje technologią przyjazną dla środowiska. Prezydent miasta ma 14 dni na udzielenie odpowiedzi na interpelację.

bak