Do rowerów dołączyły hulajnogi. Gratka dla miłośników dwóch kółek w Bielsku-Białej
Od kilku dni w Bielsku-Białej wypożyczyć można już nie tylko rower, ale hulajnogę elektryczną. To powrót atrakcji po dłuższej nieobecności. Dostępnych jest 50 takich pojazdów, głównie w centrum. Miłośnikom miejskich przejażdżek sprzyjać będą nowe przepisy ruchu drogowego.
W Bielsku-Białej uruchomiono ogólnodostępną wypożyczalnię hulajnóg elektrycznych. W przestrzeni miejskiej pojawiło się 50 pojazdów, które można wynająć na minuty. Wypożyczalnie tego typu cieszą się ogromną popularnością w wielu polskich miastach. Hulajnogi znajdziemy głównie w okolicach przystanków autobusowych w centrum, ale nie tylko. Strefy parkowania utworzono również m.in. w pobliżu lotniska w Aleksandrowicach, na os. Karpackim, przy CH Gemini Park i na Złotych Łanach.
Na wzrost popularności tych środków transportu może wpłynąć planowana przez rząd zmiana przepisów ruchu drogowego, które postawią użytkowników hulajnóg elektrycznych na równi z rowerzystami. Już wkrótce kierujący takim wehikułem będzie musiał korzystać z drogi rowerowej. W przypadku, gdy jej nie ma, kierujący będzie mógł korzystać z jezdni, po której ruch pojazdów jest dozwolony z prędkością nie większą niż 30 km/h.
Jak komunikuje Centrum Informacyjne Rządu, jadący hulajnogą, będąc na jezdni, nie będzie mógł przekroczyć prędkości 20 km/h. Zgodnie z nowymi przepisami, w wyjątkowych sytuacjach hulajnogą elektryczną będzie można poruszać się chodnikiem.
AK
Oceń artykuł:
19 23Komentarze 13
1. Nie znam regulaminu, ale na stronie internetowej piszą:
“Zaparkuj pojazd w wyznaczonej na mapie strefie [...] Nie parkuj na przejściu dla pieszych, ścieżkach rowerowych, na trawniku [...] Nie parkuj pod wiatami, na parkingach i terenach zamkniętych” - o nieparkowaniu na chodnikach nie wspomnieli, ważniejsze dla nich, by im hulajnoga nie zniknęła na terenie zamkniętym...
2. O ile się orientuję, to oni współpracują z samorządami; w każdym razie jeśli chcą do parkowania swojego sprzętu wykorzystywać publiczną przestrzeń miejską (a nie tylko tę należącą np. do centrów handlowych), to powinni na to uzyskać zgodę, jak na stragan czy knajpiany ogródek, a przy wydawaniu decyzji powinno się brać pod uwagę zagrożenia i uciążliwość dla mieszkańców (i przy wydawaniu koncesji na nocną sprzedaż alkoholu bierze się pod uwagę także potencjalne uciążliwości powodowane przez podchmielonych klientów nawet poza miejscem wyszynku).
3. Biorąc pod uwagę powyższe, napisałem, że liczę, że straż miejska jest przygotowana do bezwzględnego usuwania natychmiast po otrzymaniu zgłoszenia hulajnóg pozostawionych w niedozwolonych miejscach, np. blokujących chodnik.
Czego w tym nie rozumiesz? Za długie zdanie?
Nie możesz sobie w ramach prowadzenia działalności gospodarczej na placu, chodniku czy w parku postawić stoiska, straganu, garkuchni czy hulajnóg do wypożyczenia.
W szczególności groźnie się robi, gdy taka działalność sprawia zagrożenie, np. blokując przejście; obywatelskim obowiązkiem każdego patrioty jest usuwanie takich zagrożeń. Jeśli blokujące przejście stoisko czy hulajnoga stwarza zagrożenie, w szczególności dla osób niepełnosprawnych, to należy takie zagrożenie niezwłocznie usunąć; jeśli takie coś wyląduje w rzece stwarzając zagrożenie skażenia środowiska, to i tak będzie to społecznie uzasadnione, gdyż wartością wyższego rzędu jest zdrowie i życie ludzkie.
Zgroza.

Klauzula informacyjna ›