Za nami prawdopodobnie najzimniejszy kwiecień od 1997 roku, a długi weekend majowy nie zapowiada się zbyt ciepło - prognozują Łowcy Burz Podbeskidzie. Najcieplej będzie w sobotę, gdy temperatura maksymalna w trakcie dnia wyniesie ok. 15 st. C. W kolejnych dniach będzie chłodniej i z deszczem.

- Po prawdopodobnie najzimniejszym kwietniu od 1997 roku, pierwsze dni maja upłyną pod znakiem niezbyt ciepłej, ale dynamicznej aury. Przez Polskę będzie wędrował układ niskiego ciśnienia wraz z systemem frontów atmosferycznych, przynoszący szerokie spektrum zjawisk - zapowiadają Łowcy Burz Podbeskidzie. W sobotę temperatura w ciągu dnia wyniesie do 15 st. C. W ciągu dnia możliwe przelotne opady deszczu. Ze względu na zachmurzenie nie będziemy zbyt długo cieszyć się słońcem.

Dwa kolejne dni długiego weekendu nie zapowiadają się lepiej. W niedzielę nad ranem możliwe silne opady deszczu oraz burze, a temperatura maksymalna w Bielsku-Białej nie przekroczy 13 st. C. W poniedziałek jeszcze chłodniej - do 10-11 st. C i nadal może przelotne popadać. - Prognoza nie jest pewna na 100 proc., trajektoria niżu nie jest jeszcze jasna, a każda zmiana położenia będzie niosła zmiany w zjawiskach atmosferycznych - zastrzegają Łowcy Burz Podbeskidzie.

bak