Bielszczanie wspinają się w Himalajach. Niesamowite widoki z dachu świata ZDJĘCIA
Sebastian Sojka i Łukasz Adamczyk, dwaj bielscy nauczyciele, którzy porwali się na niemożliwe, są już w Nepalu i oficjalnie zainaugurowali rekonesans w najwyższych górach świata. Podziwiają niesamowite widoki, zbierając siły przed podejściem do Base Camp (5364 m n.p.m). Podróż do Kathmandu nie obyła się bez niespodziewanych trudności. Ich trasę można śledzić na bieżąco TUTAJ.
Zmęczeni, ale szczęśliwi. Rozpoczęła się pierwsza wyprawa bielskich nauczycieli w Himalaje. Sebastian Sojka i Łukasz Adamczyk od kilku miesięcy przygotowują się do wyprawy na Mount Everest, a wcześniej ich dorobek w zdobywaniu szczytów kończył się... na wjeździe gondolą na Szyndzielnię. Obecna podróż to rekonesans, którego celem jest oswajanie z klimatem najwyższych gór świata (o idei projektu „Dokonać niemożliwego. Od zera do ośmiotysięcznika” oraz cyklu przygotowań do wyprawy na Mount Everest pisaliśmy ostatnio w artykule Bielszczanie lecą w Himalaje! Nieprawdopodobna wyprawa staje się faktem).
Na początek zwiedzili Kathmandu, stolicę Nepalu, wynajęli szerpę, odebrali zezwolenie na wspinaczkę i obecnie przygotowują się do pierwszego poważnego egzaminu wysokogórskiego. Podróż nie obyła się bez niespodzianek. - Z powodu procedur antycovidowych spóźniliśmy się kilka minut na samolot do Dubaju, dlatego musieliśmy przeorganizować całą dalszą trasę. Przesiadkę mieliśmy w Stambule - relacjonuje Łukasz Adamczyk.
Bielszczanie są zachwyceni Nepalem. Wczoraj wczesnym rankiem polecieli awionetką na jedno z najbardziej malowniczych lotnisk świata, w Lukli. - Widoki są niesamowite, ludzie życzliwi, jedzenie bardzo ostre. Trochę brakuje nam snu, odczuwamy skutki podróży, zbieramy siły na Base Camp - mówią bielscy śmiałkowie.
Łukasz Adamczyk i Sebastian Sojka odpoczywają teraz w wiosce Chaurikharka na wysokości niemal 3000 m n.p.m. W planie trwającej prawie miesiąc podróży do Nepalu jest, poza aklimatyzacją, podejście na Everest Base Camp (5364 m n.p.m.) oraz Island Peak (6189 m n.p.m.). Później wrócą do Bielska-Białej, aby w europejskich górach kontynuować przygotowania do wejścia na Mount Everest. Zapis trackingu ich trasy można śledzić TUTAJ.
AK

Oceń artykuł:
40 114












Klauzula informacyjna ›