W Bielsku-Białej nie będzie „referendum ludowego” z pytaniami dotyczącymi wdrożenia w Polsce „ustroju prezydencko-ludowego”. Rada Miejska nie rozpatrzy petycji Tymczasowej Rady Stanu Narodu Polskiego Społecznego Komitetu Konstytucyjnego w tej sprawie, gdyż dokument zawiera braki formalne.

Petycja wpłynęła do Urzędu Miejskiego w Bielsku-Białej w lutym. Jej autorzy oczekiwali zorganizowania w Bielsku-Białej „referendum ludowego”, w którym paść miały dwa pytania: „Czy zgadzasz się na wdrożenie Nowego Kodeksu Wyborczego autorstwa Teresy Garland?” (sprawuje funkcję obywatelskiego prezydenta w TRSNPSKK - red.) oraz „Czy zgadzasz się na wdrożenie w Polsce ustroju prezydencko-ludowego?”. Do petycji załączono szereg dokumentów, m.in. na temat metody przeprowadzenia referendum oraz projekt nowego kodeksu wyborczego i nowego ustroju.

Rada Miejska Bielska-Białej nie rozpatrzy petycji z przyczyn formalnych. Do dokumentu nie została bowiem załączona stosowna zgoda na złożenie petycji przez podmiot trzeci w imieniu osoby prywatnej. Organ zwrócił się do wnioskodawczyni o jej udzielenie - przesyłka pocztowa została odebrana, ale w ustawowym 14-dniowym terminie nie uzupełniono braków formalnych.

bak