Mieszkania dla bielszczan bez zdolności kredytowej? Porozumienie ma ambitny plan
Radny Marcin Litwin z Porozumienia Jarosława Gowina przedstawił plan wsparcia mieszkalnictwa w Bielsku-Białej. Inicjatywa zakłada, że każdy kogo nie stać na zakup własnego lokum otrzyma taką możliwość na atrakcyjnych warunkach. Czy w Bielsku-Białej powstanie 1000 mieszkań dla mniej zamożnych? Rozwój mieszkalnictwa to jeden z filarów CREDO Porozumienia Jarosława Gowina ogłoszonego 17 kwietnia na Konwencji Krajowej.
Społeczna Inicjatywa Mieszkaniowa to nazwa projektu przygotowanego przez Porozumienie, który zakłada budowę mieszkań przeznaczonych dla osób mających ograniczoną zdolność kredytową. Jak przekonywał na wczorajszej konferencji prasowej bielski radny Marcin Litwin, jest to możliwe dzięki pakietowi zmian w ustawach dotyczących mieszkalnictwa. Gminy będą miały możliwość powoływania spółek, które skorzystają z dopłat do budowy mieszkań.
- Dzięki temu osoby, które nie mają zdolności kredytowej, ale mają zdolność regulowania czynszu mogą uzyskać prawo do najmu mieszkania z możliwością dochodzenia do własności. Gmina Bielsko-Biała ma szansę na budowę 1000 mieszkań, co skutecznie wypełni niszę pomiędzy komercyjnymi mieszkaniami deweloperskimi a mieszkaniami komunalnymi. Inicjatywa ta jest oparta na współdziałaniu samorządu z Krajowym Zasobem Nieruchomości, który wspiera prawidłową realizację przedsięwzięcia i ułatwia pozyskanie finansowania, realizując swą misję wspierania polityki mieszkaniowej państwa - informuje Marcin Litwin. - Będziemy namawiać prezydenta Jarosława Klimaszewskiego, aby miasto przystąpiło do projektu - zapowiada radny.
W założeniach projektu czytamy, że samorząd, który zdecyduje się na udział w Społecznej Inicjatywie Mieszkaniowej może liczyć na bezzwrotny grant z Rządowego Funduszu Rozwoju Mieszkalnictwa w wysokości 3 mln zł oraz dofinansowanie 35 proc. kosztów inwestycji z Funduszu Dopłat. Skorzystają na tym również osoby, które osiągają zbyt wysoki dochód, aby kwalifikować się na mieszkanie komunalne.
AK
Foto: archiwum
Oceń artykuł:
25 38Komentarze 19
Kosztów notarialnych też nie liczę. Za 80 m2 to daje 364 000 PLN. Do tego trzeba w takiej ruinie z XIX w doliczyć koszt remontu kapitalnego circa 180 000 - 210 000. Remont niezbędny bo od momentu wybudowania prze budynku nic nie było robione. Najpotrzebniejsze prace na już: Wzmocnienie stropu, Wymiana 9 okien każde wielkości drzwi balkonowych we współczesnym budownictwie. Wymiana wszystkich drzwi. Wymiana podłóg. Wzmocnienie ścian nośnych. Założenie instalacji CO, z wymianą instalacji gazowej. Wymiana całej instalacji elektrycznej, wodnej i kanalizacyjnej. W sumie około 544 000 - 574 000 PLN. Tak wyglądają luksusy mieszkania w lokalach komunalnych. Byłoby taniej gdyby ZGM za zgodą UM nie doprowadzał tych domów do śmierci technicznej. Teraz robi się np. remonty, które obejmują wyłącznie elewacje. Wszystko co ratusz mówi o trosce, o zasoby mieszkaniowe będące w jego zarządzie to tak zwane Austriackie gadanie. Jeśli ktoś z mieszkańców bloków spółdzielczych jest zainteresowany takimi Luksusami ta zapraszam do zamiany. od zaraz

Klauzula informacyjna ›