Kontrola policji w bielskim parku trampolin. Sanepid zamyka obiekt
Policja i służby sanitarne skontrolowały wczoraj jeden z działających na terenie Bielska-Białej parków trampolin. W trakcie interwencji wylegitymowano personel oraz klientów. Decyzją sanepidu obiekt został zamknięty. Do kontroli tego typu obiektów rekreacyjnych doszło w grudniu. Wtedy inspekcja sanitarna wymierzyła jednemu z właścicieli karę 30 tys. zł.
Do kontroli parku trampolin przy ul. Partyzantów w Bielsku-Białej doszło wczoraj po południu. Na miejsce zadysponowano kilka patroli. - Policjanci w trakcie realizacji zadań służbowych związanych z przestrzeganiem przepisów dotyczących obostrzeń ujawnili, że lokal jest najprawdopodobniej czynny wbrew zakazowi - wyjaśnia asp. szt. Roman Szybiak, p.o. oficera prasowego bielskiej policji.
W trakcie czynności funkcjonariusze wylegitymowali personel oraz osoby przebywające wewnątrz lokalu. - Dokonano sprawdzenia, które potwierdziło, że wewnątrz najprawdopodobniej świadczone były usługi. Sporządzono dokumentację w celu przekazania do sanepidu oraz sprawdzenia czy w związku z działalnością lokalu nie doszło do przestępstwa lub wykroczenia - dodaje aspirant Szybiak.
Wczoraj wieczorem krótki komunikat w mediach społecznościowych zamieścił właściciel obiektu. - Na podstawie decyzji sanepidu jesteśmy zmuszeni zamknąć nasz park do 3 maja. Będziemy odwoływać się od podjętej wobec naszego parku decyzji - czytamy. Wszelkie informacje na temat dalszej działalności parku trampolin mają być zamieszczane na stronie internetowej i profilu w Facebooku.
Do podobnej kontroli tego typu obiektów doszło pod koniec zeszłego roku. Wtedy również policjanci wylegitymowali osoby korzystające z obiektu oraz przeprowadzili rozmowę z właścicielem. Sprawa prowadzona była pod kątem wykroczenia i materiały dowodowe miały zostać skierowane do sądu, który miał wymierzyć karę.
Oddzielne postępowanie wobec właścicieli dwóch parków trampolin działających w mieście prowadziły służby sanitarne. Jak informowaliśmy w lutym, Państwowy Powiatowy Inspektor Sanitarny w Bielsku-Białej wymierzył właścicielowi jednego z obiektów karę w wysokości 30 tys. zł.
bak
Oceń artykuł:
37 47Komentarze 38
Jakie prawo? Gdzie w konstytucji jest napisane ze można zamykać biznesy bez wypłacania rekompensaty?
Sądy administracyjne nie mają wątpliwości i zgodnie uchylają kary nakładane przez inspektorów sanitarnych na ludzi, którzy naruszyli zakazy związane z ograniczaniem praw i wolności obywatelskich. Wskazują, że ustawa, na podstawie której nakładane są mandaty nie zawiera wytycznych dotyczących treści wydanego na tej podstawie przez rząd rozporządzenia.
Maryja pisze się z dużej litery, chyba,że ty o kim innym.
Właściciel właścicielem, ale te dzieci przypadkiem tam się nie znalazły. Warto uczyć je od dzieciństwa szacunku do rozporządzeń.

Klauzula informacyjna ›