W kraju jest coraz mniej nowych zakażeń, ale minionej doby wzrosła liczba pacjentów hospitalizowanych i potrzebujących pomocy respiratora. Dlatego rząd zdecydował się przedłużyć obowiązujące obostrzenia sanitarne do 18 kwietnia - poinformował dziś na konferencji prasowej minister zdrowia Adam Niedzielski. Nadal zamknięte będą m.in. żłobki, przedszkola i usługi.

- Obłożenie łóżek szpitalnych wynosi obecnie ok. 80 proc., co jest parametrem niebezpiecznym - mówił minister zdrowia Adam Niedzielski. Urzędnik zwracał uwagę na wciąż bardzo trudną sytuację w województwie śląskim. - Duże wsparcie okazał szpital w Radomsku, od strony zachodniej pacjenci z województwa śląskiego trafiają do Kędzierzyna-Koźla, od wschodniej do małopolskich placówek.

Decyzja co do dalszych obostrzeń zapadła dziś przed południem podczas Rządowego Zespołu Zarządzania Kryzysowego. - Widzimy niewielki spadek zachorowań, związany częściowo z okresem świątecznym. Teraz ta fala, kumulacja zachorowań z zeszłego tygodnia będzie przechodzić przez system szpitalny - wyjaśniał minister Niedzielski. Dlatego rząd zdecydował się przedłużyć obowiązujące obostrzenia sanitarne co najmniej  do 18 kwietnia (niedziela).

Od 27 marca zamknięte są m.in. sklepy budowlane i meblowe o powierzchni powyżej 2 tys. mkw., w kościołach i placówkach handlowych powyżej 100 m kw. obowiązuje limit jednej osoby na 20 mkw., zamknięte są salony fryzjerskie i kosmetyczne oraz przeszkola i żłobki (z wyjątkami). Wcześniej zamknięte zostały hotele z wyjątkiem robotniczych, kina, teatry, muzea i galerie sztuki, sklepy w centrach handlowych (z wyjątkiem spożywczych, aptek czy drogerii), siłownie oraz kluby fitness. Szkoły pracują w trybie zdalnym.

bak