Większość Czytelników wykazała się czujnością i nie dała się nabrać na nasze primaaprilisowe żarty. Niniejszym prostujemy dwie wczorajsze informacje, aby już nikt nie miał wątpliwości…

Oficjalnie prostujemy wczorajszą informację zamieszczoną w artykule Prezydent w nowych biurach przy ul. Stojałowskiego. Skorzysta też Galeria BWA. Zarówno prezydent miasta, jak jego zastępcy pozostaną w obecnie zajmowanych biurach znajdujących się w budynku ratusza.

Popuściliśmy też wodze wyobraźni, wyposażając remontowany budynek przy ul. Stojałowskiego w czujniki na linie papilarne i źrenice oraz dźwiękoszczelne okna i podgrzewane podłogi. Kto wie, może któreś z tych udogodnień znajdzie się w nowych biurach magistratu, ale póki co nie mamy na ten temat wiarygodnych informacji. Galeria Bielska BWA również pozostanie w dotychczasowej siedzibie, lecz pomysł na ciekawe wystawy urządzane w ratuszu wydaje się interesujący. Kłaniamy się Agacie Smalcerz, dyrektor Galerii Bielskiej BWA i wreszcie obiecujemy, że przez rok zamieszczać będziemy wyłącznie potwierdzone informacje od rzecznika Urzędu Miejskiego. Aż do następnego Prima Aprilisu.

Primaaprilisowym żartem była także podana przez nas informacja dotycząca zmiany nazwy Stadionu Miejskiego w Bielsku-Białej na chwytliwą „Reksio Arenę”. Nie znaczy to jednak, że miasto, do którego obiekt należy nie powinno rzeczywiście zastanowić się nad sprzedażą nazwy w zamian za odpowiednie środki finansowe. Sponsor pokrywałby przynajmniej część wydatków związanych z bieżącym utrzymaniem areny.

Żart dotyczący „Reksio Areny” został na ogół ciepło przyjęty, część osób nawet udało się nam wkręcić. Dziękujemy wydziałowi kultury i promocji Urzędu Miejskiego za poczucie humoru (zob. artykuł Stadion Miejski z nową nazwą. Wybrano patrona areny przy Rychlińskiego).

ASP, AK