Poranny raport o sytuacji w szpitalach przedstawiły służby wojewody. Wynika z niego, że zajętych jest 91,5 proc. łóżek respiratorowych dla pacjentów chorujących na COVID-19. Dziś w Bielsku-Białej i powiecie bielskim potwierdzono blisko 250 zakażeń. Wskaźnik zakażeń koronawirusem w województwie śląskim przekroczył 90 w przeliczeniu na 100 tys. mieszkańców. Rozpoczęła się operacja relokacji pacjentów.

Pomimo zastosowanych obostrzeń wciąż przybywa hospitalizacji w szpitalach położonych w województwie śląskim. Dziś rano najnowsze dane przedstawił Urząd Wojewódzki w Katowicach. Wynika z nich, że zajętych jest ponad 82 proc. łóżek dla pacjentów z COVID-19 (3567 z 4333), a także 91,5 proc. łóżek respiratorowych (291 z 318). W sobotę wieczorem zajętych było 3431 z 4230 łóżek zakaźnych oraz 282 z 317 respiratorów.

Wczoraj wskaźnik zakażeń koronawirusem dla województwa śląskiego przekroczył 90 w przeliczeniu na 100 tys. mieszkańców. W Bielsku-Białej i powiecie bielskim w poniedziałek potwierdzono blisko 250 zakażeń. Minionej doby nie stwierdzono żadnych zgonów osób zakażonych.

Rzecznik prasowy Ministerstwa Zdrowia Wojciech Andrusiewicz poinformował dziś, że rozpoczęła się operacja relokacji pacjentów z województwa śląskiego. - W tej chwili pacjenci są przewożeni przez karetki pogotowia do województwa opolskiego. Na razie będziemy tu wykorzystywać transport kołowy do przewożenia pacjentów do ościennych regionów, w których sytuacja z łóżkami szpitalnymi jest zdecydowanie lepsza - powiedział urzędnik na konferencji prasowej.

Część pacjentów z COVID-19 trafić ma do nowo otwartego szpitala tymczasowego na lotnisku w Pyrzowicach. Wojciech Andrusiewicz wyjaśniał, że do dalszych regionów pacjenci będą transportowani drogą lotniczą. Planowane jest wykorzystanie do tego celu LPR oraz wojska.

bak