Kolejny dzień z rzędu liczba osób zakażonych koronawirusem przekracza 30 tys., rośnie też liczba hospitalizacji. Jeśli taka sytuacja będzie nadal się utrzymywać, to niewykluczone, że rząd zdecyduje się wprowadzić godzinę policyjną - zapowiada minister zdrowia Adam Niedzielski.

Ponad 31,7 tys. zakażeń koronawirusem potwierdzono w sobotę w całym kraju. W Bielsku-Białej ujawniono 269 przypadków, a w powiecie bielskim 266. Średnia siedmiodniowa zakażeń przekroczyła dziś tygodniową średnią notowaną w listopadzie, w szczycie drugiej fali. Najbardziej niepokoi liczba hospitalizacji, która jest najwyższa od początku pandemii - zajętych jest ponad 28,5 tys. łóżek szpitalnych, w tym ponad 2,8 tys. łóżek intensywnej terapii z respiratorami.

Dziś wchodzą w życie dodatkowe obostrzenia, która potrwają co najmniej dwa tygodnie, m.in. zamknięcie żłobków, przedszkoli i usług. - Jeżeli sytuacja będzie taka, że w ciągu najbliższego tygodnia, półtora tygodnia nie będziemy widzieli, że dochodzi do przesilenia, że zmieniają się trendy, to na pewno będziemy musieli rozważać takie scenariusze - mówił minister zdrowia Adam Niedzielski w sobotę rano na antenie radia RMF FM.

bak