Śląskie na liście alarmowej z powodu zakażeń. Lockdown w ciągu najbliższych dni?
Niewykluczone, że w ciągu kilku najbliższych dni lockdown wprowadzony zostanie na terenie województwa śląskiego. Wskaźnik zakażeń w przeliczeniu na 100 tys. mieszkańców osiągnął próg, przy jakim restrykcje wprowadzono na Warmii i Mazurach. Na dzisiejszej konferencji prasowej minister zdrowia Adam Niedzielski przyznał, że śląskie jest na liście alarmowej.
- Liczba zakażeń z niedzieli jest bardzo niepokojąca. Bisko 11 tys. to bardzo dynamiczny wzrost w porównaniu z poprzednią niedzielą. W ostatnich dniach średni przyrost zachorowań z tygodnia na tydzień spadał - mówił na konferencji Adam Niedzielski. Minister potwierdził, że trudna sytuacja jest w województwach objętych lockdownem, ale także w kujawsko-pomorskim, dolnośląskim, śląskim i podkarpackim. Te województwa są na liście alarmowej z powodu zakażeń.
Według najnowszych danych, współczynnik zakażeń w przeliczeniu na 100 tys. mieszkańców jest obecnie w województwie śląskim na zbliżonym poziomie, gdy lockdown pod koniec lutego został wprowadzony na terenie warmińsko-mazurskiego. - Jeżeli to będzie duże przyspieszenie zachorowań, to konsekwencją będą decyzje co do obostrzeń w skali całego kraju. Dynamika rozwoju zachorowań będzie decydowała, czy będą to może jedynie rozwiązania regionalne - tłumaczył minister Niedzielski.
bak
Oceń artykuł:
19 68Komentarze 26
No aby teraz nie protestować nie podaje się danych na dobę z każdego miasta czy wsi tylko zlicza się województwami bez wzgledu na to czy miasto znajduje się 60 czy 100 kilometrów od miejsca gdzie przyrost jest największy, ale jesteście w jednym województwie i niestety ustawieni w jednym szeregu. Jesienią Bielsko-Biała nie zaliczało się nawet do żółtej strefy, ale poprawność polityczna nakazała wszystkich zaznaczyć w kolorze czerwonym i tak się to skończyło.
A nasi władcy nie widzą problemu
Albo apele że ludzie późno zgłaszają się do lekarza? Jak mają zgłaszać się wcześniej jak czeka się po 2-3 dni aż łaskawie lekarz oddzwoni do Ciebie?
Druga sprawa kobieta od poniedziałku czeka do środy na leczenie przez telefon i w międzyczasie chodzi do pracy bo co ma zrobić. W czwartek dostaje wynik pozytywny.Ile osób zaraziła w międzyczasie przez niedziałanie systemu?

Klauzula informacyjna ›