Koniec z wszechobecną reklamą na ulicach Bielska-Białej? Projekt na finiszu
Po sześciu latach dobiegają końca prace nad uchwałą krajobrazową w Bielsku-Białej. Uchwalenie miejscowego aktu prawnego pomoże oczyścić budynki, ogrodzenia, tereny zieleni z oblepiających je reklam o wszelkiej tematyce, ujednolicić formę i kolorystykę ogrodzeń. Wkrótce dokument trafi do zaopiniowania m.in. przez marszałka województwa, straż pożarną i konserwatora zabytków w Katowicach. Następnie zostanie wyłożony do publicznego wglądu.
We wrześniu 2015 roku Rada Miejska upoważniła prezydenta Bielska-Białej do przygotowania projektu uchwały regulującej zasady i warunki lokalizacji obiektów małej architektury (m.in. tablic i urządzeń reklamowych). Od tamtej pory trwają prace nad dokumentem uwzględniające m.in. wyrok sądu administracyjnego, który unieważnił podobną uchwałę przyjętą w Łodzi.
Informacja o pracach nad uchwałą krajobrazową oraz prowadzone od kilku miesięcy konsultacje dokumentu przez komisję gospodarki przestrzennej Rady Miejskiej najprawdopodobniej umknęły uwadze radnego Edwarda Kołka z PiS, który ostatnio w interpelacji zapytał władze Bielska-Białej czy w naszym mieście trwają prace nad tzw. uchwała krajobrazową, jaki jest ich zakres i czy obejmuje problemy związane z reklamami wizualnymi zaśmiecającymi nasze otoczenie. W przypadku odpowiedzi twierdzącej radny Kołek oczekiwał informacji na jakim etapie są prace i kiedy można spodziewać się ich zakończenia.
Na interpelację odpowiedział wiceprezydent Przemysław Kamiński. Urzędnik poinformował, że od października ub. roku projekt uchwały krajobrazowej był opiniowany przez merytoryczną komisję Rady Miejskiej. Następnie uchwałę mają zaopiniować m.in. marszałek województwa, Regionalny Dyrektor Ochrony Środowiska w Katowicach, Komendant Miejski Państwowej Straży Pożarnej w Bielsku-Białej i Wojewódzki Konserwator Zabytków w Katowicach. Kolejnym krokiem będą konsultacje społeczne.
Jak dodaje wiceprezydent Kamiński, uchwalenie miejscowego aktu prawnego pod roboczą nazwą „uchwała reklamowa” pomoże oczyścić budynki, ogrodzenia, tereny zieleni z oblepiających je reklam o wszelkiej tematyce, ujednolicić formę i kolorystykę ogrodzeń. W odpowiedzi na interpelację radnego Kołka nie określono terminu kiedy dokument może zostać przyjęty przez Rady Miejską.
bak
Oceń artykuł:
82 6Komentarze 21
Kiedyś (w Czechowicach) o mało nie spowodowałem wypadku .
Jadąc wieczorem miałem na wprost takie cudo na którym nagle ciemny obraz zmienił się na praktycznie biały.
Kilka sekund nic nie widziałem.
i za ten bajzel nikt nie odpowiada
w krajach cywilizowanych takiego dziadostwa nie ma nigdzie
Jedna z niewielu rzeczy, za jakie ostatnio można pochwalić władze miasta.

Klauzula informacyjna ›