Gmina podejmie kolejną próbę sprzedaży zabytkowej willi Bartelmussa. Jedna z pierwszych willi fabrykanckich w Bielsku jest zaniedbana i wymaga gruntownego remontu. Radni już w 2005 roku wyrazili zgodę na sprzedaż obiektu, a ostatnia rodzina opuściła nieruchomość dziewięć lat temu.

Nie ma pewności, w którym roku ukończono budowę willi należącej do Carla Johanna Bartelmussa, ale na pewno nastąpiło to przed 1872 rokiem. Nieruchomość przy ul. Zdrojowej zaprojektowana została przez Emanuela Rosta z Białej i podlega ochronie konserwatorskiej. Willa jest własnością miasta i znajduje się pod administracją ZGM. Uchwałę w sprawie sprzedaży nieruchomości Rada Miejska przyjęła jeszcze w 2005 roku, ostatnia rodzina wyprowadziła się z niej siedem lat później.

Od tamtej pory ogłoszono kilka przetargów na sprzedaż nieruchomości. We wrześniu 2018 doszło do ostatniej próby zbycia willi o powierzchni użytkowej ok. 1,1 tys. mkw. wraz z ogrodem parkowym, w którym rośnie ponad 50 drzew. Trzy lata temu cena wywoławcza wyniosła 1,8 mln zł. Od nabywcy oczekiwano, że w ciągu dwóch lat przeprowadzi remont dachu oraz elewacji, a w ciągu dwóch kolejnych pozostałe prace remontowo-konserwatorskie.

Niestety, okazały budynek kolejny raz nie znalazł wtedy nowego właściciela. Mijały kolejne miesiące, a w sprawie nic się nie działo. Dlatego zapytaliśmy w Urzędzie Miejskim w Bielsku-Białej czy planowane są dalsze próby znalezienia nowego właściciela nieruchomości czy może odżyła jedna z koncepcji zagospodarowania willi na cele samorządu. Z uzyskanych przez nas informacji wynika, że trwają przygotowania do kolejnej próby sprzedaży XIX-wiecznej nieruchomości.

bak