Młodzi łowcy filmowych talentów. W Bielsku-Białej szukają przestrzeni
Bielsko-Biała jest miastem pełnym utalentowanych ludzi. Wiele osób, które osiągnęły spektakularne sukcesy w kraju i na świecie pochodzi właśnie stąd i tutaj zaczynało swoją karierę. Nie brakuje licealistów, którzy mają już wizję swojej przyszłości i konsekwentnie ją realizują. Dominik Nikiel wyróżnia się na tle rówieśników. Powołał do życia niezależną Grupę Filmową UpComing, która ma już za sobą kilka udanych realizacji.
Najnowszy projekt Grupy Filmowej UpComing właśnie miał premierę na platformie YouTube. W styczniu grupa zrealizowała obszerny wywiad z Krzysztofem Gardasiem, mieszkańcem Podbeskidzia, który jest pierwszym niepełnosprawnym zdobywcą góry Aconcagua oraz wielu innych słynnych szczytów górskich, takich jak Mont Blanc (zob. poniżej).
Młodzi i utalentowani
Grupa Filmowa UpComing to kilkoro młodych ludzi, w większości licealistów, miłośników kultury i sztuki. Jak mówi Dominik Nikiel, jej pomysłodawca, jest to przestrzeń dla młodych ludzi, także i tych młodych duchem. Początkujący filmowcy mają nadzieję stworzyć przestrzeń (tzw. community) która pozwoli na dzielenie się doświadczeniami. Grupa chce pomagać ludziom z potencjałem zdobyć doświadczenie i możliwość realizacji swoich pomysłów. Np. osobom, które interesują się kręceniem filmu, ale jeszcze nie wiedzą, jak się za to zabrać lub nie mają sprzętu.
Dominik Nikiel to tegoroczny maturzysta. Filmowanie i fotografia towarzyszą mu od ósmego roku życia, kiedy kamerą podarowaną przez ojca nakręcił pierwszy filmik. Obecnie powoli przekuwa swoją pasję w źródło dochodu, pracując jako freelanser. Jego najbliższe plany związane są ze studiami w Państwowej Wyższej Szkole Filmowej, Telewizyjnej i Teatralnej w Łodzi na wydziale operatorskim.
Drugim pomysłodawcą i kierującym działaniami grupy jest licealista Michał Hanzlik, który w zespole odpowiada za współtworzenie treści oraz pisanie scenariuszy. Michał, podobnie jak Dominik, łączy przyszłość ze studiami na łódzkiej filmówce.
Opóźniony debiut w pandemii
Pandemia nieco opóźniła debiut filmowy grupy, który ma pokazać, że młodzież nie tylko potrafi realizować swoje pomysły, ale także świetnie sprawdza się organizacyjnie przy większych projektach. Młodzi bielscy filmowcy chcieliby debiutować filmem fabularnym o intrygującym tytule „Czerwone kruki”. To obraz z nietuzinkową fabułą, osadzony w kilku epokach historycznych i ocierający się o sporty ekstremalne.
Co najważniejsze, film ma zostać zrealizowany samodzielnie, bez angażowania ogromnych środków finansowych, głównie w oparciu o współpracę non profit. Młodzi filmowcy mają nadzieję, że zdjęcia rozpoczną się w marcu. Wiele wskazuje na to, że będzie to interesujący projekt, bo zwiastun filmu jest naprawdę obiecujący.
Dopóki grupa zapaleńców nie przekształci się w stowarzyszenie, nie może za bardzo rozwinąć skrzydeł. Dlatego szuka lokalu, który będzie ich siedzibą, gdzie mogliby się spotykać i pracować. Pozyskane w ramach stowarzyszenia fundusze pomogą im nabyć niezbędny sprzęt. Na razie korzystają z uprzejmości znajomych realizatorów, którym członkowie grupy pomagają na zasadzie wolontariatu. Na Facebooku można podejrzeć publikacje o aktualnych działaniach grupy.
Agnieszka Ściera-Pytel
Foto: Bartłomiej Stefko
Oceń artykuł:
22 9
Autor: Agnieszka Ściera-Pytel
Dziennikarka portalu www.bielsko.biala.pl
Komentarze 5
Jak pojedziemy do Mielca, Łomży czy dajmy na to Zwardonia, odsetek ludzi utalentowanych będzie taki sam.

Klauzula informacyjna ›