Jedenaście lat, z czego większość w podróży po całym świecie. 150 krajów na pięciu kontynentach, pół miliona przejechanych kilometrów, niezliczona ilość przygód i wrażeń, pięć wydanych książek podróżniczych i tysiące pamiątek z niemal każdego zakątka globu - to efekt wojaży Wioletty Hutnik i Wojciecha Ilkiewicza z Międzyrzecza Górnego.

W 2009 roku para podróżników rozpoczęła trwającą jedenaście lat serię wypraw po całym świecie. - Inspiracją do tego, by własnym środkiem lokomocji zwiedzić jak najwięcej krajów była moja podróż motocyklem dookoła świata, którą odbyłem w latach 2005-2006 - mówi Wojciech Ilkiewicz.

Wieloletnia wyprawa pary dookoła świata rozpoczęła się od objechania całej Ameryki Południowej w latach 2009-2011. Potem były kolejne kontynenty. - Nie jechaliśmy się opalać, tylko poznać nowe kraje i ich mieszkańców. Interesowaliśmy się ich kulturą, religią, sytuacją gospodarczą, polityczną i historią. Chcieliśmy wiedzieć, z czego żyją i czym żyją. Poznać punkt widzenia ludzi z każdego zakątka świata - dodaje Wioletta Hutnik.

Międzyrzeczanie przebyli około 280 tys. km samochodem i około 220 tys. km motocyklem. Pojazdy były transportowane drogą morską głównie do obu Ameryk, jednak większość etapów podróży po globie zaczynała się tuż za bramą ich „Chałupy na Górce” w Międzyrzeczu Górnym. - Już wtedy przestawiamy się na „tryb przygody” - uśmiecha się Wioletta Hutnik.

Przygody pary podróżników z Międzyrzecza Górnego opisuje „Kronika Beskidzka”. Nowe wydanie lokalnego tygodnika jest dostępne w salonikach prasowych, na stacjach benzynowych i w supermarketach. E-wydanie jest dostępne TUTAJ.

MK

Zdjęcia z archiwum Wioletty Hutnik i Wojciecha Ilkiewicza