Większość za Lechem Wałęsą. "Każdy może w życiu popełnić błędy"
Lech Wałęsa pozostanie Honorowym Obywatelem Bielska-Białej - zadecydowała wczoraj Rada Miejska, która po gorącej debacie odrzuciła petycję Zjednoczenia Chrześcijańskich Rodzin w tej sprawie. Przeciw głosowali radni PiS. - Wałęsa był donosicielem i tajnym współpracownikiem - argumentował radny Edward Kołek. - Grzebiecie w życiorysie człowieka, którego zna cały świat - odpowiadała radna Dorota Piegzik-Izydorczyk.
Petycję w sprawie odebrania Lechowi Wałęsie tytułu Honorowego Obywatela Bielska-Białej złożył bielski okręg Zjednoczenia Chrześcijańskich Rodzin. - W 1991 roku Rada Miejska Bielska-Białej nobilitowała byłego Prezydenta RP Lecha Wałęsę tytułem Honorowego Obywatela. W 2008 roku wydana została przez Instytut Pamięci Narodowej monografia pt. „SB a Lech Wałęsa. Przyczynek do biografii” (…). Według ustaleń historyków, Wałęsa był agentem Służby Bezpieczeństwa zarejestrowanym 29 XII 1970 jako tajny współpracownik „Bolek” - czytamy w petycji.
Nie przeprosił za swoje uwikłanie
Wniosek negatywnie oceniła komisja skarg, wniosków i petycji Rady Miejskiej, która niejednogłośnie uznała, iż „argumenty zawarte w petycji nie są wystarczająco przekonujące do odebrania tytułu Honorowego Obywatela Bielska-Białej panu Lechowi Wałęsie”. Z taką oceną nie zgodził się Paweł Czyż, rzecznik prasowy Zjednoczenia Chrześcijańskich Rodzin, który zabrał głos na sesji Rady Miejskiej.
- Wałęsa nigdy nie przeprosił społeczeństwa za swoje uwikłanie - mówił. Jego zdaniem, „dokumenty, które wysypały się z szafy komunistycznego dygnitarza (Czesława Kiszczaka - red.)”, nie były znane, gdy Wałęsa otrzymywał Pokojową Nagrodę Nobla (w 1983 - red.) oraz zostawał Honorowym Obywatelem Bielska-Białej.
Wniosek formalny zgłosił radny Jerzy Bauer z Niezależnych.BB, który chciał usunięcia informacji i źródeł o współpracy Lecha Wałęsy z SB oraz zastąpienia ich stwierdzeniem, że „działalność Wałęsy według niektórych opracowań historycznych była związana z działalnością na rzecz ówczesnej SB”. - Sam sposób procedowania jest żenujący. Krytykowałem takie sytuacje, że zmiany treści uchwały lub uzasadnienia są wprowadzane w ostatnim momencie - podkreślał Konrad Łoś z PiS.
- Jestem przeciwny zmianie wydźwięku uzasadnienia. To, co chce zmieniać kolega Jerzy Bauer, to prawda historyczna, udowodniona, że do 1974 roku Lech Wałęsa był zarejestrowanym, tajnym współpracownikiem Służby Bezpieczeństwa. Oddajmy prawdę w uzasadnieniu - apelował radny Janusz Buzek z PiS, przewodniczący komisji skarg, wniosków i petycji Rady Miejskiej.
Wszędzie padało nazwisko Wałęsy
- Nie mam wątpliwości, że Lech Wałęsa nie zasłużył na tytuł Honorowego Obywatela Bielska-Białej - włączył się w dyskusję radny Andrzej Gacek z PiS, który przypomniał, że jest członkiem „Solidarności” od lat 80. i opłaca składki. - Staracie się grzebać w życiorysie człowieka, którego zna cały świat. Nie podoba mi się to co mówicie. Każdy może w życiu popełnić błędy. Argumenty zawarte w tej petycji są niewystarczające - mówiła radna Dorota Piegzik-Izydorczyk z klubu Wspólnie dla Bielska-Białej.
- Od 25 lat podróżują z plecakiem po świecie. Czy to był zapyziały bar w Buenos Aires, jakiś buddyjski klasztor w Laosie, czy gdzieś tam miejsce w Afryce w Zimbabwe, gdzie rozmawiałem z miejscowym ludem, wszędzie padało nazwisko Wałęsy. Nie deprecjonujmy tak wielkiego Polaka. Nasze animozje nie wpłyną pozytywnie na odbiór Polski i Polaków na świecie - apelował radny Dariusz Michasiów z klubu Wspólnie dla Bielska-Białej.
W drodze głosowania petycja w sprawie odebrania Lechowi Wałęsie tytułu Honorowego Obywatela Bielska-Białej z poprawką uzasadnienia zgłoszoną przez radnego Bauera została uznana za niezasługującą na uwzględnienie. Za takim rozwiązaniem głosowało dwunastu radnych (z klubów Wspólnie dla Bielska-Białej i Niezależni.BB), dwóch wstrzymało się od głosu (Karol Markowski i Maksymilian Pryga), a ośmiu było przeciwko (wszyscy radni z klubu PiS oraz Adam Wykręt).
Bartłomiej Kawalec
Na zdjęciu: spotkanie Lecha Wałęsy z bielszczanami, marzec 2017
Oceń artykuł:
65 64
Autor: Bartłomiej Kawalec
Dziennikarz portalu bielsko.biala.pl
Komentarze 65
Zróbmy eksperyment. Przerobię parę twoich zdjęć, pogadam ze sąsiadkami. A za 3 tygodnie pójdzie policjant aby rozpytać "w środowisku", to się dowiesz jaki to narkoman jesteś.
Dalej chcesz udowadniać, że komunę obaliła komuna?
Nie chcę nawet myśleć, co by się stało, gdyby Strajk ten upadł. To on zaprosił do Hali Bewelany pełnomocnika Prymasa Polski biskupa Dąbrowskiego, dzięki któremu negocjacje solidatnościowo-rządowe zakończyły się pomyślnie. LECHU pozostał z nami do końca i nie dla efektu spał na przysłowiowym styropianie. Był i potem w Stanie Wojennym pozostał wielkim człowiekiem, to on wygrał decydującą o wszystkim debatę Miodowicz-Wałęsa, jemu zawdzięczamy wygrane Wybory Czerwcowe i odzyskanie WOLNOŚCI!
Takim pozostał i pozostanie mimo wszystkich zarzutów w mojej pamięci!

Klauzula informacyjna ›