Zima jak za czasów PRL. Zdecydowanie przydać się może łopata - foto
W Bielsku-Białej różne pomysły i “moc przerobową” mają właściciele posesji na odśnieżenie chodników, wewnętrznych parkingów i osiedlowych ulic. Tu i ówdzie przejechał spychacz, inne miejsca trzeba sobie wydeptać. Zdecydowanie przydać się może łopata. Uwaga na sople!
W związku z intensywnymi opadami śniegu całe miasto i okolice przykryła puszysta pierzynka. W końcu jest zimowo-świąteczny klimat wraz z kilkustopniowym mrozem. Na większości chodników jest biało, wskazane są buty z dobrym bieżnikiem. Zimowy klimat sprzyja wyprawom na pobliskie wzniesienia, spacer jest jak najbardziej wskazany.
Nie wszyscy jednak mają na uwadze bezpieczeństwo, gdyż na chodnikach przylegających do niektórych posesji zalega śnieg. Miejscami chodniki nie są w ogóle odśnieżone, kawałek dalej, przy tej samej ulicy, w śniegu wykopano ścieżkę na szerokość łopaty. Nieopodal widać „autostradę”, bo ktoś się przyłożył do pracy i chodnik odśnieżył na całej szerokości.
- Przydałoby się, żeby spychacze trochę częściej “zaglądały” na parkingi, bo przy takiej ilości śniegu może być kłopot z wyjazdem - powiedział nam mężczyzna, który akurat odgarniał śnieg z zaparkowanego auta.
Na dachach niektórych budynków pojawiły się kilkudziesięciocentymetrowe sople. Warto zwrócić uwagę dzieciom, by nie chodziły na “skróty” do domu tuż przy ścianach budynków, a bitwy śnieżne, zjazdy na sankach i “jabłuszkach” nie kończyły się przy skraju ulicy. Zdecydowanie warto wybrać się na spacer z aparatem fotograficznym lub smartfonem, by zrobić kilka zdjęć w niepowtarzalnej, zimowej scenerii (zob. Klimatyczne Bielsko-Biała na biało. Magia, gdy zaświecą uliczne latarnie ZDJĘCIA).
Tekst i foto: Mirosław Jamro
Oceń artykuł:
23 9
Autor: Mirosław Jamro
Dziennikarz portalu www.bielsko.biala.pl
Galeria:
Komentarze 18
Wiesz jak długo nie można czegoś zrobić? Potrzebny jest ktoś, kto o tym nie wie – przyjdzie i to zrobi !













Klauzula informacyjna ›