Pan Kazimierz wymiata. Porywający występ bielszczanina w Voice Senior - foto
Kazimierz Górecki, 74-letni bielski muzyk postanowił zaprezentować się szerszej publiczności. Wczoraj w programie Voice Senior emitowanym na antenie TVP 2 zaśpiewał utwór Franka Sinatry. Jego wykonanie "New York, New York" ujęło jurorów. - Od sierpnia bardzo to przeżywałem. Nie wiedziałem, jak się to wszystko poukłada. Teraz spadł mi kamień z serca - mówi pan Kazimierz.
W sobotni wieczór mogliśmy śledzić przesłuchania do kolejnej edycji programu "Voice Senior". Napłynęło 8,5 tys. zgłoszeń, a 3,4 tys. osób zostało zakwalifikowanych. Ostatecznie wybrano 41 artystów. W tym bielszczanina.
- Do zgłoszenia namówił mnie przyjaciel. Postawił pod ścianą i powiedział, że mam wziąć udział w konkursie - wspomina pan Kazimierz. - Pierwsze spotkania związane z programem odbyły się w połowie ubiegłego roku. Bardzo to wszystko przeżywałem. Tak bardzo, że w pewnym momencie zadałem sobie pytanie, co ja tutaj robię. To był bardzo duży stres. Jednak muzyka to całe moje życie. Bez niej czuję się jak ryba bez wody - dodaje muzyk, który na przestrzeni 50 lat grał m.in. na amerykańskim statku. Przez ostatnią dekadę można go było słuchać w bielskiej restauracji "Wirtuozeria".
Pan Kazimierz na swoją trenerkę wybrał piosenkarkę Alicję Majewską, którą poznał 49 lat temu na lotnisku w Sofii. - Tak z sympatii ją wybrałem. Pamiętam ją, gdy była jeszcze taką dziewczyneczką - tłumaczy. - Poza tym jestem miłośnikiem jej talentu.
W skład jury Voice Senior wchodzą: Alicja Majewska, Izabela Trojanowska, Witold Paszt, Andrzej Piaseczny. Finał programu odbędzie się 6 lutego na antenie TVP 2.
KGO
Oceń artykuł:
127 0Komentarze 21
Powodzenia.

Klauzula informacyjna ›