W 2020 roku w Bielsku-Białej zanotowano więcej zgonów, urodziło się mniej dzieci, mniej było też ślubów niż przed rokiem. To smutne piętno, jakie na optymistycznej zazwyczaj statystyce odcisnęła pandemia koronawirusa. Jakie imiona najczęściej nadawali bielszczanie swoim dzieciom?

W 2020 roku Urząd Stanu Cywilnego w Bielsku-Białej sporządził 2687 aktów zgonu (2019 - 2402) oraz 4512 aktów urodzenia (4609), ale w przeciwieństwie do 2019 roku urodziło się więcej dziewczynek - 2308 niż chłopców - 2112.

Najczęściej nadawane imiona męskie w Bielsku-Białej to Antoni - 97, Jakub - 96, Jan - 83 i Franciszek - 77. W tym względzie niewiele się zmieniło w porównaniu z rokiem 2019 - nadal króluje Antoni, a Jakub z Janem zamienili się miejscami. Wśród imion damskich na pierwsze miejsce wysunęła się Zuzanna (109), która przesunęła na drugie miejsce zwyciężczynię z ub. roku Hannę (99). Obok nich najczęściej nadawanymi imionami były też Julia - 86, Emilia - 75, Maja - 73.

Wśród rzadziej spotykanych imion męskich były też takie, jak Kostek, Konstantyn, Sambor, Zachariasz, Nazar, Bazyli, Roch, Tytus, Wit i Patrycjusz. Dziewczynki nazywano także takimi imionami, jak Dąbrówka, Jagna, Letycja, Leonia, Hiacynta, Florentyna, Letty, Letycja, Pamela i Lea.

W 2020 mniej bielszczan niż rok wcześniej postanowiło stanąć na ślubnym kobiercu. W USC sporządzono 548 aktów małżeństwa, w tym 218 wyznaniowych i 330 cywilnych. Rok wcześniej na wspólne życie zdecydowało się 725 par. 22 małżeństwa zostały zawarte z obcokrajowcami. Dominowali współmałżonkowie z Ukrainy - 13, dwa śluby zawarto z osobami z Włoch, po jednym z obywatelami Francji, Irlandii, Rosji, Hiszpanii, Gruzji, Węgier i Ekwadoru.

bb

Foto: UM Bielsko-Biała