List w obronie artystów, którzy się zaszczepili. Podpisała go znana bielszczanka
List otwarty „w obronie dobrego imienia artystów oraz tych wszystkich, którzy są godnymi ambasadorami powszechnej akcji szczepień” opublikowany został dziś w mediach. Poparła go m.in. Grażyna Staniszewska, działaczka opozycyjna w czasach PRL, b. bielska radna i eurodeputowana.
- Występujemy w obronie dobrego imienia artystów oraz tych wszystkich, którzy są godnymi ambasadorami powszechnej akcji szczepień. Popieramy razem z nimi tę akcję, konieczną dla zdrowia i bezpieczeństwa polskiego społeczeństwa - czytamy w liście otwartym, który dziś opublikowała Gazeta Wyborcza. To reakcja na falę krytyki pod adresem m.in. Krystyny Jandy i Andrzeja Seweryna, którzy zaszczepili się przeciwko COVID-19, choć nie są w tzw. grupie 0.
- Naczelna Rada Lekarska 28 grudnia wystąpiła do Kancelarii Premiera i Ministerstwa Zdrowia, by niewykorzystane dawki szczepionki, które po rozmrożeniu mogłyby się zmarnować, przekazać osobom spoza grupy „zero”. Warszawski Uniwersytet Medyczny podał tę informację na swojej stronie w dniu 30 grudnia, niestety nie dotarła ona do mediów we właściwej formie i na czas.
- Ponad 50 proc. polskiego społeczeństwa nie ma pewności, czy szczepienie jest bezpieczne i boi się go, co grozi brakiem uzyskania odporności zbiorowej. Wybitni polscy aktorzy, wśród nich Krystyna Janda i Andrzej Seweryn, wystąpili jako ambasadorowie powszechnej akcji szczepień, na prośbę Warszawskiego Uniwersytetu Medycznego - czytamy. Pod listem podpisała się m.in. bielszczanka Grażyna Staniszewska, działaczka opozycyjna w czasach PRL, b. radna miejska i eurodeputowana.
bak
Aktualizacja, 5 stycznia. Raport komisji powołanej przez Rektora Warszawskiego Uniwersytetu Medycznego, który opublikowano na stronie uczelni TUTAJ. Zadaniem komisji było wyjaśnienie zarzucanych publicznie nieprawidłowości w procesie przygotowania i prowadzenia szczepień przez Centrum Medyczne WUM Sp. z o. o. (działające poza strukturą Warszawskiego Uniwersyteckiego Medycznego i szpitali Uniwersyteckiego Centrum Klinicznego WUM) poprzez zaszczepienie osób spoza priorytetowej „grupy zero”. Komisja przeprowadziła rozmowy z: Rektorem WUM - prof. Zbigniewem Gaciongiem, Prezes Centrum Medycznego WUM Sp. z o. o. - dr n. med. Ewą Trzeplą, z p.o. Dyrektor Uniwersyteckiego Centrum Klinicznego Warszawskiego Uniwersytetu Medycznego - Anną Łukasik i innymi pracownikami zaangażowanymi w proces szczepień.
Z wniosków komisji wynika, że szczepienia były zorganizowane pod presją czasu w okresie świąteczno-noworocznym, choć planowo CM WUM Sp. o.o. przygotowywało się do ich rozpoczęcia 4 stycznia 2021 r., zgodnie z pierwotnymi ustaleniami z NFZ. Jednak już 29 grudnia 2020 r. CM WUM Sp. z o. o. otrzymało 75 pierwszych dawek, a 30 grudnia 2020 r . kolejnych 375 dawek, które ze względu na to, że zostały dostarczone rozmrożone, należało zużyć je do końca roku. W związku z tym zdecydowano się zaproponować szczepienia dodatkowym osobom. Wynikało to z obawy, że nie uda się wykorzystać w pełni wszystkich dawek szczepionki w okresie świąteczno-noworocznym.
Komisja stwierdziła, że CM WUM Sp. z o. o. nie dopełniło w należyty sposób akcji informacyjnej w społeczności WUM, wśród pracowników szpitali klinicznych, pracowników administracyjnych i studentów WUM. Komisja jednoznacznie stwierdza, że w Centrum Medycznym WUM Sp. z o. o. miała miejsce zła organizacja akcji szczepień. Komisja stwierdza ponadto fakt braku należytego doboru osób, którym zaproponowano i wykonano szczepienia.
Z ustaleń Komisji wynika również, że Rektor Warszawskiego Uniwersytetu Medycznego nie wywierał żadnych nacisków na zarząd spółki zależnej CM WUM Sp. z o.o. w kwestii doboru osób do szczepienia. Komisja ustaliła, że Rektorowi nie zostały przedstawione listy zgłaszanych do szczepień osób i nie znał kryteriów kwalifikacji do szczepień przez CM WUM Sp. z o.o.
Jednocześnie Rektor, mając na względzie rangę społeczną rozpoczynającego się w naszym kraju procesu szczepień, zainteresowany był ich sprawną realizacją. Dlatego też udostępnił pomieszczenia Centrum Dydaktycznego WUM i wielokrotnie je wizytował. Rektor potwierdza, że zwrócił się w specjalnym filmie do społeczności WUM, a także innych osób związanych zawodowo z uczelnią o zgłaszanie się do szczepień. Informacja ta pojawiła się na stronie internetowej WUM i w wybranych mediach. Również w ramach promocji szczepień Rektor wraz z prof. Andrzejem Horbanem zorganizował spotkanie on-line, podczas którego odpowiadano na wszelkie pytania dotyczące szczepień. Komisja stwierdziła, że kolejnym etapem miała być akcja promocyjna z udziałem znanych osób, które propagowałyby ideę szczepień w społeczeństwie. Z ustaleń Komisji wynika, że CM WUM Sp. z o.o. powiadamiało osoby nieuprawnione do skorzystania ze szczepień w „grupie zero” z obawy o niewykorzystanie przydzielonej puli szczepionek.
Oceń artykuł:
54 162Komentarze 23
Za darmo.
Puknij się w głowę i weź tabletki Emerycie!

Klauzula informacyjna ›