Harcerze z Beskidzkiego Hufca ZHP przekazali dziś na ręce prezydenta Bielska-Białej Jarosława Klimaszewskiego betlejemskie światełko pokoju dla wszystkich bielszczan. Tradycyjnie harcerze przekazują płomień na grudniowej sesji Rady Miejskiej, ale teraz ze względu na pandemię radni obradują zdalnie, więc uroczystość była kameralna.

Światełko wręczyli prezydentowi komendant hufca beskidzkiego Sławomir Gajda oraz druhny Anna Sadowska i Magdalena Pustoszkin. - Proszę przyjąć od nas betlejemskie światło pokoju dla wszystkich mieszkańców miasta. Życzymy zdrowych, wesołych i pogodnych świąt i spokojniejszego przyszłego roku - mówił komendant.

Akcję Betlejemskie Światło Pokoju zorganizowano po raz pierwszy w 1986 roku w austriackim Linzu jako część bożonarodzeniowych działań charytatywnych. Każdego roku dziewczynka lub chłopiec, wybrani przez austriackie radio i telewizję, odpalają jedną malutką świeczkę w Grocie Narodzenia Pańskiego w Betlejem, gdzie płonie wieczny ogień. Potem światełko jest przewożone samolotem do Wiednia. Tam odbywa się ekumeniczna uroczystość, podczas której światło jest przekazywane mieszkańcom miasta i przedstawicielom organizacji skautowych z krajów europejskich.

ZHP bierze udział w akcji przekazywania światła od 1991. Polska jest jednym z ogniw betlejemskiej sztafety. Harcerki i harcerze przekazują światło dalej na wschód - do Rosji, Litwy, Ukrainy i Białorusi; na zachód - do Niemiec, a także na północ - do Szwecji. Naszym harcerzom przekazali światełko skauci ze Słowacji. Takim darem pragną podzielić się ze wszystkimi. Niosąc lampiony ze światłem do parafii, szkół, szpitali, urzędów i domów; dzielą się radosną nowiną i krzewią największe uniwersalne wartości braterstwa i pokoju.

Oficjalne przekazanie światełka bielszczanom nastąpi w najbliższą niedzielę podczas mszy o godz. 12.30 w katedrze św. Mikołaja. Światełko pojawi się także w kilkunastu innych miejscach na terenie miasta i regionu.

bb

Foto: UM Bielsko-Biała