W związku z malejącą liczbą nowych zakażeń koronawirusem wstrzymane zostały prace przy budowie szpitala tymczasowego w Ustroniu. Obiekt sanatoryjny wytypowany do przekształcenia w szpital pozostanie w rezerwie na wypadek kolejnej fali nowych zakażeń, którą prognozuje się w lutym.

Decyzja o budowie przez Węglokoks szpitala tymczasowego w Ustroniu zapadła 7 listopada. Następnie spółka skarbu państwa przystąpiła do prac projektowych i budowlanych. Pierwsi pacjenci mieli trafić do utworzonej placówki na przełomie listopada i grudnia. W ostatnich dniach w związku ze spadkiem liczby nowych zakażeń koronawirusem, działania inwestycyjne zostały całkowicie wstrzymane.

Zgodnie z planami wojewody śląskiego, szpital zakaźny dla mieszkańców południa województwa powstać miał w jednym z obiektów sanatoryjnych Równica, w którym działa izolatorium dla osób z koronawirusem. W placówce planowano utworzyć ok. 200 łóżek dla chorych z COVID-19. Jak zapewniono portal w spółce, jeśli ponownie zajdzie taka potrzeba, to działania związane z uruchomieniem szpitala tymczasowego zostaną natychmiast wznowione.

bak