Najlepsza diecezja w województwie. Ponad 90 proc. uczniów chodzi na religię
Liczba wiernych uczestniczących w niedzielnych mszach oraz przyjmujących eucharystię w diecezji bielsko-żywieckiej utrzymuje się na stałym poziomie - wynika z najnowszego badania Instytutu Statystyki Kościoła Katolickiego. Odsetek tzw. dominicantes i communicantes w naszej diecezji jest jednym z najwyższych w kraju i najwyższy w województwie śląskim.
Z najnowszych badań ISKK wynika, że liczba wiernych uczestniczących w niedzielnych nabożeństwach w Polsce wynosi aktualnie 36,9 proc. wiernych (w 1989 roku było to ok. 46,7 proc.). Komunię przyjmuje 16,7 proc. osób uczestniczących w mszach. Badanie przeprowadzono jesienią 2019 w wybranych parafiach na terenie całego kraju, w tym na terenie diecezji bielsko-żywieckiej.
Według raportu ISKK, wskaźnik dominicantes, czyli katolików uczestniczących w niedzielnych mszach wyniósł w 2019 roku w diecezji bielsko-żywieckiej 47,1 proc., a communicantes, czyli osób przystępujących do komunii 20 proc. To wyniki bardzo zbliżone do badania przeprowadzonego w 2017 roku, gdy było to odpowiednio 46,9 proc. i 19,8 proc. Odsetek dominicantes i communicantes w naszej diecezji pozostaje jednym z najwyższych w kraju i najwyższy w województwie śląskim.
Z raportu dowiadujemy się ponadto, że w roku szkolnym 2019/20 na lekcje religii w placówkach edukacyjnych w kraju uczęszczało 87,6 proc. uczniów. Najwyższy odsetek uczniów uczestniczących w zajęciach religii odnotowano w diecezjach pelplińskiej (99,2 proc.), rzeszowskiej (97,9 proc.) i przemyskiej (97,9 proc.), zaś najniższy w diecezjach łódzkiej (76,2 proc.), warszawskiej (76 proc.) oraz warmińskiej (70 proc.). W diecezji bielsko-żywieckiej na lekcje religii uczęszcza 90,6 proc. uczniów.
bak
Oceń artykuł:
149 188Komentarze 68
Propaganda? Dziwne - dane są podane dość jasno. Nawet można zadziwiające wnioski wyciągnąć - w diecezji warmińskiej aż 30% nie robi teatru nie chodząc na lekcje religii. Nie ma dramatyzowania że muszą chodzić na religię, że religia jest w jakiś sposób obowiązkowa itp. Po prostu nie chodzą i już.
Natomiast nie jest dziwna reakcja na "wyniki" z bielsko-żywieckiej - gdyż tyle lat trucia o tym że KRK jest zły i nic. Nawet jeśli doliczyć lata komunizmu i wyznawania "laickości" w ramach obowiązującej władzy, to jest to propagandowa totalna porażka. Okazuje się że ludziom co prawda w połowie "wisi" - co pokazuje podany współczynnik uczestniczenia we mszach - ale wolą posiedzieć na lekcjach religii.
Ciemność !
Ciemność widzę !
My też jesteśmy dziećmi Boga, ale on, jako Syn Człowieczy, jest nim w sposób szczególny.

Klauzula informacyjna ›