Dwór Rosta na sprzedaż. Kto kupi i wyremontuje ruinę?
Władze Bielska-Białej zamierzają wystawić na sprzedaż nieruchomość, na której znajdują się ruiny tak zwanego Dworu Rosta. Ta decyzja ma ocalić zabytek przed całkowitą zagładą. Temat nie jest nowy, próby uratowania popadającego w coraz większa ruinę budynku podejmowano od wielu lat. Bez efektu.
Radni doprecyzowali warunki, na jakich potencjalni nabywcy będą mogli kupić nieruchomość. W sumie składa się na nią sześć mniejszych i większych działek powiązanych funkcjonalnie w jedno obejście. Stoją na nich ruiny dworu oraz zabudowania - w znacznie lepszym stanie - dawnej stajni wraz z pomieszczeniami gospodarczymi. Co ciekawe w skład majątku wchodzi też kamienny pokutny krzyż stojący przy bramie wjazdowej na teren posesji.
Aby zachęcić potencjalnych inwestorów gminną ofertą, radni zaakceptowali bardzo korzystne warunki, na jakich będzie można nabyć nieruchomość. Warunek jest jednak taki, iż nabywca w ciągu ośmiu lat będzie musiał odbudować dwór i wyremontować stajnie. Prace mają być rozłożone w czasie i rozpocząć się najpóźniej po czterech latach od momentu podpisania umowy sprzedaży. W pierwszej kolejności odrestaurowane mają zostać zbudowania gospodarcze. Aby wyegzekwować te zapisy gmina zdecydowała się na specyficzną - wypróbowaną już w przypadku kamienic na bielskiej starówce - formę sprzedaży.
Budynki mają być sprzedane na zasadach przetargu nieograniczonego, lecz grunt nabywca zabudowań otrzyma w użytkowanie wieczyste. Ustalono przy tym bardzo wysoką, 70-procentową bonifikatę od opłat rocznych z tytułu użytkowania. Nabywca o przyznanie bonifikaty będzie musiał jednak występować co roku i otrzyma ją tylko wtedy, gdy wywiąże się (w danym roku) z narzuconego mu w warunkach umowy zakresu prac konserwatorsko-remontowych.
O przeszłości i przyszłości dworu Rosta można przeczytać w nowej „Kronice Beskidzkiej”. E-wydanie jest dostępne TUTAJ.
MAP
Foto: Marcin Płużek
Oceń artykuł:
34 35Komentarze 1
