Miasta powyżej 100 tys. mieszkańców będą musiały utworzyć strefy czystego transportu - wynika z projektu przygotowanego przez Ministerstwo Klimatu i Środowiska. W przepisach szczegółowo określono, jakie typy pojazdów nie będą mogły wjeżdżać do centrum. Najboleśniej zmiany przepisów odczują właściciele kilkunastoletnich samochodów.

Ministerstwo Klimatu i Środowiska przygotowało nowelizację ustawy o elektromobilności. W projekcie jest m.in. zapis o obowiązku tworzenia stref czystego transportu w miastach powyżej 100 tys. mieszkańców. Jeśli przepisy wejdą w życie, to bielska gmina zobowiązana będzie do wyznaczenia obszaru w centrum miasta, do którego mogą wjeżdżać jedynie pojazdy elektryczne, napędzane wodorem, gazem ziemnym lub płynnym, a także autobusy zeroemisyjne.

Zakaz wjazdu nie będzie dotyczył także niektórych pojazdów spalinowych po oznaczeniu ich normy emisji spalin. Zgodnie z projektem, do 2025 do strefy będą mogły wjeżdżać pojazdy spełniające normę Euro 4 (produkcja takich aut rozpoczęła się w 2006 - red.), do 2030 normę Euro 5, a do 2035 normę Euro 6. Jak oceniają eksperci, najboleśniej zmiany odczują właściciele kilkunastoletnich pojazdów napędzanych silnikiem diesla, których wiele wciąż porusza się po polskich drogach.

bak