Policja poszukuje zaginionego 49-letniego mężczyzny, który w nocy z 1 na 2 grudnia wyjechał z domu w Straconce i do tej pory nie nawiązał kontaktu z rodziną. Mężczyzna mierzący ok. 180 cm wzrostu poruszał się w kierunku gór na rowerze elektrycznym. Ubrany był najprawdopodobniej w niebieskie spodnie i czarną kurtkę. Miał charakterystyczny jasnoniebieski plecak. AKTUALIZACJA

Bielscy policjanci poszukują 49-letniego mężczyzny z Bielska-Białej, który w nocy z wtorku na środę wyjechał z domu i do tej pory nie nawiązał kontaktu z rodziną. Zaginiony oddalił się z miejsca zamieszkania na rowerze elektrycznym enduro, nad którego tylnym kołem był zamontowany schowek.

- Ubrany był najprawdopodobniej w niebieskie spodnie i czarną kurtkę, miał charakterystyczny jasnoniebieski plecak. Nie ma ze sobą telefonu ani dokumentów. Wyjechał z ul. Bobowej w Straconce i kierował się najprawdopodobniej w góry, najbliżej znajduje się Magurka oraz Hrobacza Łąka - informuje rodzina. Osoby, które posiadają jakąkolwiek wiedzę na temat aktualnego miejsca pobytu zaginionego proszone są o kontakt tel. 513-127-937 bądź bezpośrednio z policją - alarmowy 112 lub 997.

bak

Aktualizacja, godz. 12.50

Jak poinformował portal asp. szt. Roman Szybiak z KMP w Bielsku-Białej, zakończone zostały czynności związane z poszukiwaniem zaginionego bielszczanina. - Mężczyzna został odnaleziony przez członka rodziny na terenie miejscowości Porąbka. Był w dobrej kondycji, nie wymagał pomocy - mówi p.o. rzecznika bielskiej policji.