Nie żyje Jan Bierówka, prezes spółki Befaszczot w Bielsku-Białej - poinformował w mediach społecznościowych ks. Jacek Pędziwiatr. Był dobrodziejem, czynił dobro - mówią o zmarłym mieszkańcy bielskich Komorowic. 67-latek chorował na COVID-19.

- „Bardzo proszę o modlitwę o moje zdrowie, mam koronawirusa,, jestem w szpitalu. Jan Bierówka”. Tego SMS-a dostałem w piątek, 6 listopada o 20:33. Modliłem się, jak umiem. Według mnie, Pan Janek powinien był wyzdrowieć. Jednak Wszechmocny był innego zdania. Wczoraj (w piątek - red.) dowiedziałem się, że zmarł - napisał w mediach społecznościowych ks. Jacek Pędziwiatr.

Jan Bierówka miał 67 lat, chorował na COVID-19. Był dobrodziejem, czynił dobro, ufundował dwa relikwiarze św. Ojca Pio dla parafii Opatrzności Bożej w Białej oraz kościoła w Komorowicach - mówią Jego znajomi. Znany tysiącom bielszczan z roli króla na tradycyjnym Orszaku Trzech Króli w Bielsku-Białej.

bak