W niedzielny poranek ulice Bielska-Białej pokryte były delikatną warstwą śniegu, a w położonych wyżej dzielnicach spadło nawet kilka centymetrów śniegu. Przed południem pierwsze osoby korzystały ze śniegu na polanie prowadzącej na Dębowiec i jeździły tam na sankach.

Sprawdziły się prognozy synoptyków. W nocy temperatura w Bielsku-Białej spadła poniżej 0 st. C i pojawiły się opady śniegu. O poranku ulice i chodniki w mieście pokryte były delikatną warstwą śniegu, a w wyżej położonych częściach miasta spadło nawet kilka centymetrów śniegu.

Przed południem kilkanaście osób pojawiło się na polanie prowadzącej do schroniska u podnóża Dębowca. Korzystając z zimowych warunków, bielszczanie zjeżdżają z górki na sankach i popularnych ślizgach, co pokazują zdjęcia z umieszczonej w tym miejscu kamery.

bak