Osiem lat, pięć prób wydzierżawienia nieruchomości i ostatecznie budynek, w którym dziesięć lat temu mieściła się przychodnia pulmonologiczna trafi na sprzedaż. W ostatnich miesiącach dzierżawą kamienicy przy ul. Parkowej w Bielsku-Białej zainteresowany był jeden podmiot, ale zrezygnował, gdy dowiedział się, że kompleksowy remont kosztować może 1 mln zł. W budynku odcięte są media. W pomieszczeniach na poziomie piwnicy występują liczne ogniska pleśni.

Sprawą popadającego w ruinę budynku przy ul. Parkowej zainteresowaliśmy się na początku br. W styczniu informowaliśmy, że samorząd województwa śląskiego uregulował stan prawny nieruchomości i w ostatnim czasie nabył od gminy Bielsko-Biała grunt, na którym znajduje się kamienica. - Wiążące decyzje co do dalszego losu obiektu zapadną w 2020 roku - pisaliśmy TUTAJ. Teraz o dalsze losy nieruchomości zapytaliśmy w Urzędzie Marszałkowskim w Katowicach.

Dwa lata od ostatniego przetargu

Nieruchomość położona przy ul. Parkowej stanowi własność samorządu województwa śląskiego, która w maju 2012 została przekazana do administrowania Śląskiemu Zarządowi Nieruchomości w Katowicach. Przekazującym był Specjalistyczny Szpital Chorób Płuc i Gruźlicy (dziś Centrum Pulmonologii i Torakochirurgii - red.) w Bystrej, który do 2010 prowadził w tym miejscu poradnię pulmonologiczną. Nieruchomość położona jest w ścisłym centrum miasta na czterech działkach o łącznej powierzchni 352 mkw. Budynek składa się z czterech kondygnacji, obecnie wszystkie media są odcięte.

Uchwałą Zarządu Województwa Śląskiego z 2014 roku nieruchomość została przeznaczona do dzierżawy w trybie przetargowym na czas nieoznaczony. Śląski Zarząd Nieruchomości przeprowadził pięć przetargów na dzierżawę budynku, ale bez powodzenia. Ostatni przetarg na dzierżawę odbył się dwa lata temu. Jak dowiedział się nasz portal, w ostatnich miesiącach dzierżawą nieruchomości zainteresowany był śląski okręg Polskiego Związku Niewidomych.

Trzeba zainwestować 1 mln zł

- Z uwagi na konieczność pozyskania funduszy na przeprowadzenie remontu budynku oraz adaptację pomieszczeń na własne potrzeby podmiot zrezygnował z podejmowania dalszych działań związanych z dzierżawą nieruchomości. W obecnym stanie budynek nie nadaje się do użytkowania. Aby budynek mógł być ponownie użytkowany, należy wymienić stolarkę okienną, instalacje c.o., elektryczną i odgromową, zlikwidować liczne ogniska pleśni (szczególności na poziomie piwnic) - informuje Śląski Zarząd Nieruchomości.

Jak wyliczają urzędnicy marszałka, przybliżony koszt przystosowania budynku do eksploatacji może wynieść od 700 tys. do 1 mln zł. W przyszłym roku koszt utrzymania budynku wyniesie ok. 12,5 tys. zł, na co składają się m.in. podatek od nieruchomości, ubezpieczenie oraz zaplanowana wycinka dwóch topoli. Teraz nieruchomość zostanie wystawiona na sprzedaż.

Bartłomiej Kawalec