Tłumy szturmują bary szybkiej obsługi. Powodem… kanapka - foto
Bary szybkiej obsługi McDonald’s w Bielsku-Białej i w całym kraju przeżywają prawdziwe oblężenie. Przed fast foodami tworzą się ogromne korki. Powodem okazuje się być powrót burgera Drwala. Czy za fenomenem kanapki z kotletem kryje się tęsknota za posiłkami w zamkniętych obecnie restauracjach? Sprawdziliśmy, co mówią klienci.
Od kilku dni o każdej porze w okolicach bielskich „maków” ustawia się długi sznur samochodów do okienka drive-thru. Kierowcy czekają cierpliwie, czasami nawet do kilkudziesięciu minut, by móc wbić zęby w kultową jak się okazuje kanapkę Drwala.
Kolejki ustawiają się zarówno przy ul. Partyzantów, jak i Żywieckiej. Podobne informacje docierają do nas m.in. z Żywca i Jasienicy, gdzie również znajdują się te popularne bary szybkiej obsługi. Gdyby przepisy sanitarne pozwalały na otwarcie restauracji, zapewne znaczna część tych osób korzystałaby z usług innych burgerowni. O fenomen kanapki Drwala zapytaliśmy u źródła.
- Sprzedajemy dziennie setki, jeśli nie tysiące tych kanapek. Czas oczekiwania przez to znacznie się wydłużył, ludzie mimo to czekają. Kanapka owszem, jest całkiem smaczna, ale nie rozumiem skąd tak ogromny popyt na nią. Może wynika to właśnie z tego, że u nas ciągle można zjeść burgera, podczas gdy inne restauracje są często pozamykane - powiedziała portalowi pracownica jednego z bielskich McDonalds’ów.

O przyczynę wielkiego powodzenia wydawałoby się zwykłej kanapki z kotletem zapytaliśmy też klientów.
- Uwielbiam burgery, często z żoną wychodziliśmy na miasto i jedliśmy w popularnych w mieście knajpkach. Obecnie niestety nie mamy takiej możliwości, a „drwal” w przeciwieństwie do innych produktów z „maka” daje chociaż namiastkę prawdziwego burgera - tłumaczył Wojciech, kierowca spotkany w kolejce.
Wyjaśnienie może też być inne. - McDonald’s zawsze kojarzył mi się z kiepskiej jakości jedzeniem, które można przekąsić na szybko, np. wracając z imprezy. Ale w zeszłym roku znajomy namówił mnie na „drwala” i od tego czasu zajadam się nim kiedy tylko mam okazję. Cieszę się, że w tym roku znowu mogę, tym bardziej, że teraz dostępny jest w kilku nowych wariantach - podkreślił kolejny kierowca.
Tekst i foto: AK

Oceń artykuł:
86 130
Ta cywilizacja musi upaść.