TIR-widmo w centrum Bielska-Białej. Kierowca z trzema promilami! - foto
Ciężarowy MAN prowadzony przez kompletnie pijanego 31-latka wjechał wczoraj wieczorem do centrum Bielska-Białej. Dziwne zachowanie kierowcy ciężarówki zwróciło uwagę innego kierowcy, który zawiadomił policję i jechał za nim aż do momentu zatrzymania go do kontroli drogowej. Badanie alkomatem wykazało blisko 3 promile.
Do zdarzenia doszło wczoraj późnym wieczorem w Bielsku-Białej. Na jadący przez centrum Bielska-Białej ciągnik siodłowy marki MAN z naczepą zwrócił uwagę inny kierujący. Jego podejrzenia wzbudził styl jazdy kierowcy ciężarówki, który wskazywał, że może być pod wpływem alkoholu.
Czujny kierowca osobówki powiadomił oficera dyżurnego bielskiej komendy i jechał za tirem, cały czas podając aktualne położenie aż do momentu zatrzymania go do kontroli drogowej. Na miejsce zostali skierowani funkcjonariusze bielskiego wydziału prewencji, którzy zatrzymali ciężarówkę w rejonie placu Żwirki i Wigury i sprawdzili stan trzeźwości kierowcy. Badanie policyjnym alkomatem wykazało prawie trzy promile alkoholu w organizmie.
31-letni mieszkaniec powiatu lubaczowskiego stracił prawo jazdy. Za prowadzenie pojazdu w stanie nietrzeźwości grożą mu dwa lata więzienia i zakaz prowadzenia pojazdów. Policjanci wyjaśnią także, czy kierowca miał zezwolenie na przejazd samochodem ciężarowym przez centrum miasta.
bb
Foto: Policja
Oceń artykuł:
57 1Komentarze 5
Po co jeszcze sprawdzać taki drobiazg czy miał zezwolenie na wjazd do centrum? Pijany był to wjechał. Jakby wpadł do Białki to by policja sprawdzała czy ma kartę pływacką?
A dlaczego sprawdzają czy miał zezwolenie na wjazd do centrum? A co, jak popełnił jedno przestępstwo to mają mu wspaniałomyślnie odpuścić inne przestępstwa i wykroczenia? Dostanie sanki za prowadzenie po pijaku, a dodatkowo jakiś mandat za wjazd do centrum bez zezwolenia, a może znajdą mu coś jeszcze i dowalą. Nie widzę powodu dlaczego mieliby to odpuścić.

Klauzula informacyjna ›