Minionej nocy w Bielsku-Białej temperatura spadła do -5 st. C, co w połączeniu z brakiem wiatru spowodowało fatalną jakość powietrza. Smog wisi nad miastem, a wartości groźnego pyłu zawieszonego i benzenu są przekroczone. Kto może, niech dziś nie wychodzi z domu.

Według przyrządów pomiarowych na stacji przy ul. Kossak-Szczuckiej, w czwartek o poranku średnia, godzinna wartość stężenia pyłu PM10 wyniosła ponad 100 mg/m3 - przy normie dobowej 50 µg/m3. Wysokie było również stężenie rakotwórczego benzenu. Rano jego wartości godzinowe przekraczały 5 µg/m3.

Od początku listopada dobowe normy stężenia pyłu zawieszonego PM10 przekroczone były czterokrotnie. Tymczasem w październiku nie odnotowano dni z przekroczeniami norm. W najbliższych godzinach nie powinniśmy liczyć na poprawę jakości powietrza. Smogowi nad Bielskiem-Białą będą sprzyjać niskie temperatury oraz bezwietrzna pogoda.

bak

Na zdjęciu: widok z os. Złote Łany